Scenariusz zakończenia roku szkolnego

Opracowanie: Małgorzata Zawadzka

 

NADIA

Tak się w życiu dziwnie składa,
że w wakacje często pada.
Proszę więc o książkę życzeń,
w nią życzenia swoje wpiszę.

MIKOŁAJ
Mamo, tato, mamo, tato,
zamawiam słońce na lato.
Zamawiam słońce i przygodę,
zamawiam na niepogodę.

IGOR
Parasolki i kalosze
Do jesieni czekać proszę.
Zgodnie z modą urlopowa,
będę boso z gołą głową.

MARTYNA
Każdy chłopak i dziewczyna,
Niech zamieni się w Murzyna.
Uśmiechnięci, opaleni,
Przywitamy czas jesieni.

1. PIOSENKA „JEDZIEMY NA WAKACJE”
Czerwiec – OLIWIA G.
Jedzie, jedzie pociąg!
Do sali przyjechał.
Czerwiec – maszynista
ciepło się uśmiecha.

OLIWIER, DAWID, ANDRZEJ
Przed naszą tablicą,
Zrobił sobie stację.
Czeka, żeby wszystkich,
zabrać na wakacje.

Czerwiec – OLIWIA G.
Jak się macie, mili?

MIESZKO, ZUZIA
Dobrze! Nie najgorzej!

Czerwiec – OLIWIA G.

No, to gdzie was zawieźć?

ANIA, AMELIA K.
W góry!

MARTYNA, IGOR
I nad morze!

KSAWERY, FRANEK
A mnie zawieź na wieś!

OLA, OLIVIA
A nas nad jezioro!

NADIA, PIOTREK, AMELIA P.
Chcę jechać do lasu,
w którym grzybów sporo!

WSZYSCY
Spełnisz wszystkie prośby?

Czerwiec – OLIWIA G.
Możecie się nie bać!
Ale przed wyjazdem,
spakować się trzeba!
2. PIOSENKA „DO WALIZEK I PLECAKÓW”

( AMELIA K, OLIVIA I OLA – mają plecaki.  ZUZA K.  – ciągnie za sobą walizkę i parę rzeczy na ramieniu.)

ZUZA K.
No, pakujmy się kochane!

AMELIA K.
Już jesteśmy spakowane,
mam w plecaku to, co trzeba.

OLIVIA
Ja też plecak mam i chlebak.

ZUZA K.
Żartujecie? Jak to, plecak?
Tylko plecak? A to heca!

OLA ( wskazując walizkę ZUZY):
Ty masz za to szafę całą.
Wcale ci się nie udało.

ZUZA K.

Szafa! To szczyt złośliwości!
Jeszcze będziesz mi zazdrościć!

OLIVIA
Dość spóźnimy się na dworzec.
( Dziewczyny cofają się do tyłu)

ZUZA K. ( płaczliwie)
A kto teraz mi pomoże?
(Podchodzą FRANEK I KSAWERY. ZUZA zaczyna pośpiesznie wpychać rzeczy do walizki.)

FRANEK
Popatrz, popatrz! Ale stroje!

(do ZUZY) Twojej mamy?

ZUZA K.
Nie, to moje!

KSAWERY ( do ZUZY z przesadną uprzejmością):
Może pomóc, koleżanko?

FRANEK ( z udanym współczuciem):
Co, nie mieści się ubranko?
Drobiazg! Już się je upycha!
( wpycha rzeczy byle jak do walizki)

KSAWERY
Siądźmy na niej wszyscy troje.

(siada na walizce)

ZUZA K. ( płaczliwie)
Moje halki, moje stroje,
Uważajcie!

KSAWERY i FRANEK
Wielka dama.
Proszę, pakuj sobie sama(…)

(KSAWERY I FRANEK  uciekają do tyłu, wykrzywiają się po łobuzersku. Mama – ANIA wbiega  niosąc ręczniki i szczoteczki do zębów.)

Mama – ANIA
Ksawciu! Franku! A ręczniki?
Już ich chyba nie dogonię.
( pokazuje publiczności trzymane przedmioty)
Bez szczoteczek na kolonie!
(Podchodzi do ZUZY)

Mama – ANIA
Co, nie mieszczą się bagaże?
Czekaj, zaraz ci pokażę.

ZUZA K.
Och, dziękuję, jak to miło.

Mama – ANIA
Prawie wszystko się zmieściło,
Zaraz dam ci  siatkę.
( cofa się i  wraca z siatką i butelką)
A w butelce masz herbatkę.
Tu masz jajka, trochę chlebka.
( podaje Ewie wielką torbę papierową)
Masz, to właśnie ta torebka.
No, nareszcie, tak się cieszę!
( ściska ZUZĘ i odchodzi, ale natychmiast wraca i wkłada jej małą torebkę do kieszeni)
A tę sól to weźmiesz w kieszeń.
No, a teraz jedź kochanie.
Ja już idę, bo mam pranie.

3. PIOSENKA „NIECH ŻYJĄ WAKACJE”

( Mama wychodzi ze sceny, Zuza zostaje między paczkami.)

ZUZA K.
Co ja zrobię?
( Zaczyna płakać. Wchodzi MIESZKO z olbrzymim stosem książek, które zasłaniają mu twarz, wpada na ZUZĘ, książki rozsypują się.)

MIESZKO
O, przepraszam, czemu płaczesz?
Uderzyłem cię, broń Boże?

ZUZA K.
Niech kolega mi pomoże,
nie dam rady z tym bagażem.
MIESZKO
Ja sam, że się tak wyrażę,
biorę z sobą trochę książek,
wiec się boję, ze nie zdążę.

( zaczyna zbierać porozrzucane książki)

( Wbiegają DAWID i OLIWIER – sportowcy z piłkami)

ZUZA ( do DAWIDA i OLIWIERA):
Może któryś mi pomoże?
Strasznie śpieszę się na dworzec.
( podaje im paczki)

OLIWIER
Chętnie, tylko…  przykra rzecz,
że za chwilę mamy mecz.

DAWID

I liczmy na wygraną,

więc kochana nasza damo,

DAWID i OLIWIER

Życz nam szczęścia, uciekamy

może jeszcze się spotkamy.

(cofają się do tyłu)

NADIA, PIOTREK, AMELIA P.
Niech się ktoś z was w głowę puknie,
czy będziecie na tych gratach
siedzieć tak do końca lata?

MARTYNA, ANDRZEJ
Pociąg ruszy już za chwilę.
Po co bierzesz rzeczy tyle?

MIESZKO
Moje książki …

ZUZA K.
Moje wdzianka…
OLIVIA, OLA, AMELIA K. (pomagają zapiąć walizkę)
Nie bądź taka paryżanka!
Weź dwie kiecki, sweter, spodnie –
byle było ci wygodnie.

MIKOŁAJ, IGOR (pomagają z książkami)
I po książce do kieszeni.
No, jesteśmy urządzeni.

WSZYSCY

Do pociągu już wsiadamy,

w letnią podróż wyruszamy.

 

4. PIOSENKA „ WAKACJE”

OLIVIA

Wreszcie nadszedł dzień wakacji.
Łezka mi się w oku kręci.
Muszę przyznać nie bez racji,
iść do szkoły nie mam chęci.

IGOR
Tu w przedszkolu przez rok cały,
tyle zabaw było miłych.
Takie rzeczy tu się działy,
takie dni przyjemne były.

ZUZA K.
Wszystko znamy, każde kątki
i dlatego żadna szkoła,
chociaż są w niej szóstki, piątki..
nie zastąpi nam przedszkola.

 

POZOSTALI

Wśród kolegów w nowej szkole,

wspomnijcie czasami przedszkole.

Kiedy będzie wolny czas,

prosimy, odwiedzajcie nas!

 

5. PIOSENKA „JUŻ ŻEGNAMY SIĘ”

 

 

xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

 

 

1.  JEDZIEMY NA WAKACJE

(podział na dwie grupy)

 


Na wakacje pojedziemy,

ja nad morze, a gdzie Ty.

Ja zostanę w naszym mieście,

a kto jeszcze może Wy.

 

Ja pojadę pewnie w góry,

bo tam swoją ciocię mam

A ja będę z tatą na wsi

bo mój dziadzio mieszka tam.

  

2. DO WALIZEK I PLECAKÓW

 

Mam kartkę niewielką,
i pędzel malutki,
namaluję na papierze
kolorowe nutki.
Dla dziewczynek i chłopaków,
Do walizek i plecaków,
Na Mazury i pod chmury,
nad jeziora albo w góry.

Z tych nutek ułożę tęczową piosenkę,
refren będzie w niej wesoły,
zwrotki uśmiechnięte.

Dla dziewczynek i chłopaków,
Do walizek i plecaków,
Na Mazury i pod chmury,
nad jeziora albo w góry.

 

3. NIECH ŻYJĄ WAKACJE

 

Niech żyją wakacje,

niech żyje pole, las,

i niebo i słońce,

wolny, swobodny czas.

 

Pojedzie z nami piłka

i kajak i skakanka,

będziemy grać w siatkówkę,

od samiutkiego ranka.

Gorące złote słońce,

na ciemno nas opali,

w srebrzystej, bystrej rzece,

będziemy się kąpali.

 

Niech żyją wakacje,

niech żyje pole, las,

i niebo i słońce,

wolny, swobodny czas.

 

4. WAKACJE

 

Piękny dziś dzień, słońce uśmiecha się,

żegnamy kolegów z przedszkolnej ławki.

I każdy z nas jechać na wakacje chce,

w stawie rechoczą o tym już nawet żabki.

 

Wakacje, wakacje i lato pachnące,

góry i pola w kwiatach tonące.

Jeziora i rzeki, wśród wielkiego morza

czekają na nas, jak polarna zorza.

 

5.  JUŻ ŻEGANAMY SIĘ

 

(ZUZA, OLIVIA I IGOR)

 

Gdy pójdziemy już do szkoły, gdy poznamy nowy świat,

powrócimy często myślą do przedszkolnych miłych lat.

Przypomnimy sobie wtedy, jak wesoło było nam

i powiemy  – szybko minął ten przedszkolny, piękny czas.

 

(WSZYSCY)

 

A dzisiaj już żegnamy się, już żegnamy się,

podajemy ręce.

Już żegnamy się, już żegnamy się,

śpiewając piosenkę.

 

I życzymy sobie dzisiaj, by przyjazny był nam świat,

by w dzienniczku  same piątki, przez najbliższych kilka lat

Gdy będziemy już dorośli niechaj szczęście sprzyja nam

Byśmy mogli wspólnie tworzyć lepszy i piękniejszy świat.



Być może zaintresują Cię również inne nasze materiały: