Scenariusz do przedstawienia teatralnego – pantomima. Na podstawie opowiadania J.Laskowskiego „Legenda o Złotej Kaczce”

Scenariusz do przedstawienia teatralnego – pantomima

Na podstawie opowiadania J.Laskowskiego „Legenda o Złotej Kaczce”

Opracowała Anna Krajewska

Występują :

Kacperek

Majstrowie budowlani

Orszak Złotej Kaczki

Złota Kaczka

Przechodnie

Scenografia: kamieniczki na parawanie, czarne koszulki i legginsy, kapelusze, spódnice, chusty, płyta CD z wybranymi utworami

Scena I

Kacperek idzie nad brzegiem Wisły, rozgląda się wokoło, widzi tyle ciekawych rzeczy: ludzi pięknie ubranych, piękne budynki. Patrzy na swoje łachmany, ze smutną miną i wzdycha…

Myśli sobie… jak dobrze by było odmienić swój los…. Siada na brzegu Wisły. Nagle słyszy nadchodzących ludzi, którzy o czymś rozmawiają. To majstrowie budowlani, stają przed kamieniczkami, malują ich ściany i cały czas z wielkim zainteresowaniem rozmawiają o tajemniczej Złotej Kaczce. Kacperek podchodzi bliżej do majstrów i przysłuchuje się ich rozmowie. Słyszy o wielkich skarbach ukrytych w lochach, których strzeże Złota Kaczka.

Kacperek postanowił odszukać Złotą Kaczkę, pokazuje majstrom, że to on odnajdzie wielkie skarby i będzie bogaty. Majstrowie patrzą na Kacperka i i kręcą głowa na pomysły chłopaka.

Kacperek zabiera swój tobołek i wyrusza do lochów, gdzie podobno Złota Kaczka strzeże skarbów.

Scena II

Kacperek idzie szukać skarbów… Dochodzi do lochów. Nagle dochodzi do jeziorka wokół, którego tańczą piękne nimfy, dostrzega Kaczkę jak ze złota, a gada ta Kaczka jakby najpiękniejsze skrzypce gdzieś za ścianą grały. Kacperek stoi i patrzy, i nie może wyjść z zachwytu. Kaczka dostrzega go  /nimfy siadają wokół jeziorka/ i pyta po co przyszedł do niej, ale Kacperek stoi i tylko patrzy. Kaczka podchodzi do Kacpra i podaje mu worek z dukatami, przestrzegając, że może je wydać tylko na siebie i jeśli uda mu się to zrobić w ciągu jednego dnia, wszystkie skarby będą jego…

Scena III

Kacperek używa przez cały dzień jak król. Szat sobie bogatych kupił, konia kupił, jadł i bawił się jak nigdy przedtem… wydał wszystkie dukaty. Spełnił warunek, jaki postawiła mu Złota Kaczka. Kieruje się w stronę lochów, kiedy nagle podbiega do niego sierota i prosi o kawałek chleba. Kacperek sięga do jednej kieszeni…potem do drugiej kieszeni…i znalazł ostatni grosik. Zapomniał o zakazie Złotej Kaczki, oddał ostatni grosz sierocie…i wtedy… zatrzęsła się cała ulica, zagrzmiało… pojawiły się nimfy otoczyły Kacperka… a tuż za nimi pojawiła się również Złota Kaczka…wtedy Kacperek przypomniał sobie o nakazie Kaczki. Podała mu jego stary tobołek i wraz z nimfami zniknęła…

Kacperek stoi z tobołkiem, wzrusza ramionami i macha na pożegnanie Kaczce, nie zmartwił się tym wcale, bo po co mu skarby, jeśli nie może się nimi z nikim podzielić. Usiadł przy kamienicy wyjął but i zaczął je pięknie szyć…pojawia się kobieta, która kupuje od niego uszyte buty. Kacper jest uradowany, wkłada dukaty do kieszeni.

Koniec




Być może zaintresują Cię również inne nasze materiały: