Dziecko i jego prawa, a rzeczywistość

“Na wiele potrzebnych nam rzeczy możemy poczekać.Dziecko nie może. Właśnie teraz formują się jego kości, tworzy krew, rozwija umysł. Nie możemy powiedzieć: JUTRO,jego imię brzmi DZISIAJ”
Gabriela Mistrall, laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie literatury za rok 1946 r

W Deklaracji Praw Dziecka dominuje troska o zapewnienie wszystkim dzieciom szczęśliwego dzieciństwa, a także odpowiednich warunków rozwoju i wychowania, troska o prawidłowy stosunek do dziecka, o bezpłatną i powszechną oświatę, o dobro rodziny i wspomaganie jej w wypełnianiu zadań wobec dziecka, o specjalną ochronę dziecka w sytuacjach zagrożenia, o obronę przed wszelkim wyzyskiem i dyskryminacją, o zapewnienie prawidłowych i sprzyjających warunków startu do samodzielnego życia w społeczeństwie, o zaszczepienie wartości i ideałów ogólnoludzkich. U podstaw tej Deklaracji leży przekonanie, iż podstawą wszelkiej działalności opiekuńczej powinno być dobro dziecka. Przy bardzo aktywnym udziale Polski 20 listopada 1959 roku Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych proklamowało Deklarację Praw Dziecka. Zawiera ona stwierdzenie, że każde dziecko powinno dostać wszystko to co ludzkość ma najlepszego a więc:

  • równość wszystkich dzieci bez żadnego wyjątku i różnicy
  • możliwość szczególnej ochrony prawnej
  • prawo do nazwiska i obywatelstwa obywatelstwa
  • możliwość korzystania z opieki społecznej
  • szczególna opieka nad dziećmi specjalnej troski
  • miłość i zrozumienie jako podstawę rozwoju
  • bezpłatną i obowiązkową naukę na poziomie przynajmniej podstawowym
  • pierwszeństwo w zakresie otrzymywania wszelkiej ochrony i pomocy
  • pełną ochronę przed zaniedbaniem, okrucieństwem i wyzyskiem
  • wychowywanie w duchu pokoju zrozumienia, braterstwa i tolerancji

Ostateczne uchwalenie Konwencji o Prawach Dziecka nastąpiło 20 listopada 1989 roku przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Weszła ona w życie 2 września 1990 roku. Konwencję nazywa się światową konstytucją praw dziecka. Generalnie zobowiązuje ona państwa do:
– zapewnienia każdemu dziecku: opieki medycznej, kształcenia, szkolenia zawodowego, opieki społecznej możliwości do zabawy i wypoczynku, właściwego traktowania wobec prawa
– zapewnienia specjalnej opieki: dzieciom niepełnosprawnym, dzieciom-uchodźcom, dzieciom mniejszości (etnicznych, religijnych), dzieciom-ofiarom maltretowania, zaniedbywania, tortur, konfliktów zbrojnych, dzieciom bez rodzin – przez opiekę zastępczą i adopcję
– pomagania rodzinie przez: respektowanie jej odpowiedzialności, praw i obowiązków w zakresie ochrony i opieki nad dziećmi oraz troski o rozwój dziecka
– zapewnienie rodzinie odpowiedniego materialnego standardu życia,
– umożliwienie kontaktu dzieciom z obojgiem rodziców w sytuacji ich rozstania, promowanie instytucji opieki i pomocy dziecku ochrony dziecka przed: wyzyskiem w pracy, wykorzystywaniem seksualnym, traktowaniem jako „żywy towar”, maltretowaniem i zaniedbywaniem przez rodzinę, narkomanią, torturami, pozaprawnymi decyzjami dotyczącymi ich losu, okrutnym karaniem, pozaprawnym izolowaniem od rodziny, szkodliwymi dla zdrowia praktykami tradycyjnymi
– umożliwienia dziecku: wyrażania własnych poglądów w sprawach jego dotyczących, otrzymywania i przekazywania informacji, uczestnictwa w życiu kulturalnym, uczestniczenia w zgromadzeniach i zakładania stowarzyszeń, odbywania praktyk religijnych (wszystko – odpowiednio do wieku i dojrzałości dziecka)

Postanowienia Konwencji dotyczą dziecka urodzonego, które nie ukończyło 18 roku życia. Katalog praw przyznanych dziecku w Konwencji obejmuje prawa: cywilne, socjalne , kulturalne i polityczne . Nie przyznaje się w zasadzie praw ekonomicznych, wychodząc z założenia, że dziecko winno uczyć się, a nie pracować.

Prawa i wolności osobiste
– prawo do życia i rozwoju
– prawo do tożsamości i identyczności (nazwisko , imię , obywatelstwo, wiedza o własnym pochodzeniu, prawo do wolności, godności, szacunku, nietykalności osobistej)
– prawo do swobody myśli, sumienia i wyznania
– prawo do wyrażania własnych poglądów i występowania w sprawach dziecka dotyczących, w postępowaniu administracyjnym i sądowym
– prawo do wychowywania w rodzinie i kontaktów z rodzicami w przypadku rozłączenia z nimi
– prawo do wolności od przemocy fizycznej lub psychicznej, wyzysku, nadużyć seksualnych i wszelkiego okrucieństwa
– prawo nie rekrutowania do wojska poniżej 15 roku życia

Prawa socjalne

– prawo do odpowiedniego standardu życia
– prawo do ochrony zdrowia
– prawo do zabezpieczenia socjalnego
– prawo do wypoczynku i czasu wolnego

Prawa kulturalne

– prawo do nauki (bezpłatna i obowiązkowa w zakresie szkoły podstawowej )
– prawo do korzystania z dóbr kultury
– prawo do informacji
– prawo do znajomości swoich praw

Ponadto Konwencja przyznaje szczególne prawa do ochrony w przypadku upośledzenia i niepełnosprawności. W przypadku pozbawienia dziecka środowiska rodzinnego przewidziane jest, zabezpieczenie środowiska zastępczego, w tym umożliwienie adopcji.

Bardzo zróżnicowane są w naszym kraju losy dzieci, a ich rozwój fizyczny i psychiczny powinien wzbudzać niepokój i troskę w całym społeczeństwie. Bo przecież dzieciństwo, to najważniejszy okres w życiu człowieka, to czas największej bezbronnności wobec urazów fizycznych i psychicznych, z którymi potem już nigdy nie możemy sobie dać rady. Dlatego dorośli powinni być rzecznikami praw dziecka, a hasło „dzieci nade wszystko w XXI wieku” powinno stać się ich główną dyrektywą.

Jak wiemy, w praktyce Konwencja o prawach dziecka nie spowodowała dotąd powszechnej poprawy sytuacji dzieci zarówno na całym świecie, jak i u nas, choć jest uznawanym uniwersalnym.

Dzieci posiadają szczególne prawa. Aktualizacja ich człowieczeństwa przebiega bowiem w szczególny sposób. Dziecko nie potrafi samo zadbać o siebie, nie potrafi samodzielnie aktualizować swojej natury. Potrzebuje do tego rodziców, opiekunów, potrzebuje wielu innych ludzi. Dlatego naturalnymi „strażnikami” praw dziecka są jego rodzice i opiekunowie. Ale dziecko potrzebuje też specjalnego zabezpieczenia w prawie stanowionym. Dobre prawo stanowione może i powinno pomagać rodzicom i opiekunom w rozwoju dziecka.

W Polsce Konstytucja RP, Konwencja o Prawach Dziecka oraz Ustawa o Rzeczniku Praw Dziecka stanowią najważniejsze odnoszące się do dziecka stanowione akty prawne.
Dziecko powinno być „najwyższym darem, które Bóg zsyła rodzicom” – czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego. Rzeczywistość XXI wieku nie wynosi dzieci ani na ołtarze, ani na salony. Jaki jest więc prawdziwy los dzieci? Czy otoczone są szczególną opieką prawną? A może prawa im przysługujące są jedynie obietnicami, których i tak nikt nie przestrzega?
Uchwalona przez ONZ i przyjęta przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych Konwencja Praw Dziecka została ratyfikowana przez Polskę 30 IX 1991roku. Istnienie takiego dokumentu potwierdza fakt, że dzieci wymagają specjalnej ochrony, stałego polepszania warunków ich rozwoju, wychowania w pokoju i bezpieczeństwa.


Dziecko do harmonijnego rozwoju potrzebuje miłości i zrozumienia, które w miarę możliwości powinna mu zapewnić rodzina – najważniejsze środowisko mające wpływ na jego rozwój.
Sądzę, że przeciętna polska rodzina nie zdaje sobie sprawy z obowiązków wychowawczych wobec swojego dziecka i rzadko jest świadoma zadań, jakie na niej ciążą. Uległa złudnemu przeświadczeniu, że ich dzieci wychowują się „same”. Odciążeni w ten sposób rodzice ograniczają się jedynie do zaspokojenia potrzeb bytowych.
Szkoła jest drugim, po domu rodzinnym środowiskiem wychowawczym, które ma zapewnić warunki prawidłowego rozwoju psychofizycznego dzieci. Ale czy tak jest naprawdę? Przeładowane programy nauczania powodują, że dzieci nie są przygotowane do potrzeb życia w nowej Polsce. Zamiast bawić się, śmiać czy rozmawiać z rówieśnikami, dzieci godzinami odrabiają prace domowe i przygotowują się do sprawdzianów.

Bardzo często zbulwersowani jesteśmy ogólnym wizerunkiem polskiej młodzieży i dzieci. Mam tu na myśli brak szacunku dla rodziców i starszego pokolenia, brak tolerancji wobec ludzi inaczej myślących, brak kultury języka i szacunku dla wartości własnego narodu. Coraz rzadziej możemy liczyć na pomoc przy rozwiązywaniu problemów. Teraz liczy się indywidualizm, jesteś indywidualnością – pomóż sobie sam. Dzieci wracają po lekcjach same do domu, siedzą godzinami przed telewizorem lub monitorem komputera. Nie mają z kim odrobić lekcji, zjeść obiadu, porozmawiać. Rodzice w trosce z zapewnienie bytu pracują całymi dniami, pojawiają się w domu nie jednokrotnie gdy wszyscy już śpią. Jeżeli dzieci żyją i bawią się bez rodziców, to jakiekolwiek zarzuty i pretensje powinniśmy kierować tylko i wyłącznie do nas samych.

Bibliografia:
1. Jadwiga Bińczycka: “Prawa dziecka. Deklaracje i rzeczywistość”, wyd. IMPULS, Kraków 1999r.
2. “Konwencja o Prawach Dziecka Dziecka”
3. Edukacja i Dialog 1996 nr 10. Ewa Bąk. Prawa dziecka – wartość i norma, a nie kodeks praw

Opracowała: Anna Kwiatkowska
Nauczycielka Przedszkola Miejskiego Nr 10 w Jaśle



Być może zaintresują Cię również inne nasze materiały: