Jesteś tutaj: Start » Scenariusze uroczystości w przedszkolu


Scenariusz uroczystego spotkania

Komentarz metodyczny

Dzieci przygotowywały spektakl wyjątkowy pt. „Z Polski do Afryki”. Był to montaż słowno muzyczno-taneczny opracowany na podstawie treści tematycznych w tym roku w naszej grupie opracowywanych.
Zgodnie z tematyką oferty edukacyjnej przedszkola „Wycieczka przez kontynenty” grupa poznawała elementarne wiadomości dotyczące Lublina, Polski a następnie kontynentu Afrykańskiego. Taką też budowę miał spektakl. Najpierw dzieci uroczyście ubrane (białe bluzeczki, kolorowe spódniczki, eleganckie spodnie) powiedziały i wyśpiewały jak bardzo kochają mamę i tatę. Potem słowami poezji i polskimi rytmami opowiedziały o Polsce. Krakowiak tańczony w parach był przyjęty burzą oklasków. W związku z tym, że do Afryki nie można wybierać się tak ubranym, nasze dzieci na chwilkę opuściły swoich gości a w tym czasie pan rytmik pięknie rodzicom grał. Dzieci przebrały się w innej sali w kolorowe, wakacyjne stroje: bluzeczka trykotowa i króciutkie getry w tym samym kolorze. Stopy były gołe i to wzbudziło dodatkową niemal sensację, ponieważ wchodząc z powrotem boso do sali część rodziców wstała robiąc zdjęcia a dzieci przez chwilkę nacieszyć chciały się dotykiem miękkiego dywanu w obnażone nóżki.
Cale przedstawienie przebiegło bardzo sprawnie, tylko małą dekoncentrację uwagi spowodowali najmniejsi nasi gości, młodsze rodzeństwo.
Cele naszego spotkania zostały osiągnięte: uczciliśmy Dzień Rodziny i pokazali przekrojowo, jednocześnie utrwalając wybrane treści dotyczące Polski, Afryki. Również praca z dziećmi z dziedziny muzyki, tańca i aktorstwa została pięknie podsumowana. Otrzymaliśmy długie oklaski i wiele gratulacji.

Scenariusz

Muzyka kwiatów

Jest w maju dzień pachnący bzem
Jeden dzień jak słodki sen
Mama z tatą święto ma
To ich święto tak, tak, tak.

Ref.    Heja, hej ,na ,na, na,  na
muzyka kwiatów mamie gra.
Heja, hej, na, na, na, na
muzyka kwiatów tacie gra.

W ten  dzień życzenia złożyć chcę
Mamo, tato Ty się śmiej
Przecież  święto swoje masz
Sto buziaków dziś mi dasz.

Najważniejsza jest rodzina

Zawsze wszystko się udaje
Cztery ręce, to nie dwie
Razem z tatą pomagamy
Kiedy mama czegoś chce.
Pomagamy sobie wszyscy
Bo od tego jest rodzina
Od niej uczysz się wszystkiego
Tak się życie twe zaczyna.

Przytulić się do taty, przytulić się do mamy,
najpewniejszy to ratunek i pociecha,
przytulić się do mamy, przytulić się do taty
i już smutek, już zmartwienie w mig ucieka!

To mój tata

Kiedy wstaję taty nie ma,
gdy zasypiam też go brak.
Tyle pytań mam do niego,
chyba dziś nie pójdę spać.

Ref. To mój tata ukochany,
zabiegany, niewyspany,
lecz u taty na kolanach
moja wyspa jest.
Tylko szkoda, że tak rzadko
jest przeze mnie odwiedzana,
bo mój tata ciągle spieszy się.

Tato, słuchaj, tak cię proszę,
dziś w przedszkolu koncert mam.
Może zdążysz się nie spóźnić,
przecież dziś dla ciebie gram.

Jesteś mamo słowem

Jesteś mamo słowem,
pierwszym powiedzianym.
Kiedy w świecie się gubimy
to do ciebie przybiegamy.
Ty zaklęcia dobre znasz
i pod skrzydła bierzesz nas.

Ref. Na całym świecie mama
jest zawsze taka sama,
kochana, zabiegana,
co rano budzi nas.

W przedszkolu kubek mleka,
koniecznie wypić trzeba.
A mama się uśmiecha,
całuje jeszcze raz.

Dwa anioły stróże,
co nas pilnie strzegą
to są oczy naszej mamy,
to jest nasze pierwsze niebo.

To są takie dłonie dwie,
które nie opuszczą mnie.

Czego nie lubi mama?

Mama nie znosi brudu na rękach
I tego, że ktoś cały dzień stęka
To chce lizaka, to znowu gumę,
A „proszę” wcale mówić nie umie.
Mama nie lubi wstrętnych zarazków
Gorączki, chorób, zastrzyków, kaszlu,
Antybiotyków i innych lekarstw
O niebo lepsza Mamy apteka.
Tam bez recepty dostają buzi
Wszyscy pacjenci – mali i duzi.
Tam nie brakuje uścisków czułych
Ani specjalnych śmiecho-pigułek.
Mama po brzuchu chętnie masuje
Wtedy nikt w domu nie zachoruje.
A czego jeszcze mama nie lubi?
Kiedy ktoś wszystko bez przerwy gubi.
Klucze od domu albo zabawki
To są naprawdę niemiłe sprawki.
Mama się bardzo martwi i brzydzi
Kiedy się dziecko kłamać nie wstydzi.

Kocham mojego tatę

Kocham mojego tatę
Chodzę z Tatą na spacer,
Wtedy jest tyle słońca,
Wtedy nigdy nie płaczę.

Idziemy z tatą do parku,
Albo idziemy nad Wisłę,
Bawimy się w chowanego,
W zielone gramy – listkiem.

Lubię, kiedy mój tatuś
Wraca z pracy do domu.
Ja zawsze mojemu tacie
Mogę powiedzieć pomóż …

Gdy się zepsuje latawiec,
Wrotki, samochód lub rower
Mój tatuś rower naprawi
I dalej – ruszam w drogę.

To tatuś mi opowiada
O gwiazdach i ptakach
w obłokach. Dlatego
mojego tatę tak bardzo,
bardzo kocham.
Krakowskie hejnały

Hej! Na krakowskim rynku

Hej! Na krakowskim rynku
maki i powoje, maki i powoje
Chłopcy i dziewczęta
malowane stroje
Chłopcy i dziewczęta
malowane stroje.

Ref.    Nasz lajkonik ten lajkonik
Po Krakowie ciągle goni
Laj koniku laj, laj
Poprzez cały kraj, kraj
Laj koniku laj, laj
Poprzez cały kraj.

Hej! Na krakowski rynek
gołębie zleciały, gołębie zleciały
Słychać jak tam grają
mariackie hejnały
Słychać jak tam grają
mariackie hejnały.

Polska – autorka: Elżbieta Jones

Mam na swoim biurku
Globus kolorowy.
Opowie o krajach,
Chociaż nie zna mowy.

Poszukaj w Europie
Krainy znaczonej
Barwami koloru:
Żółtej i zielonej.

Ciągnie się od Karpat
- To skaliste góry,
Aż do morza Bałtyk.
Popatrz więc do góry.

Znajdziesz ją pomiędzy
Bugiem oraz Odrą.
To są piękne rzeki.
Mają wodę modrą.

A najdłuższa rzeka,
Która z gór wypływa
I do morza wpada
- Wisła się nazywa.

Stolica – Warszawa.
Każdy jest z niej dumny.
Przeniósł ją z Krakowa
Król Zygmunt z “Kolumny”.

Piękne góry Tatry
Wszystkich zapraszają.
Bajecznie niezwykłą
Panoramę mają.

Bielusieńkie plaże
Bałtyk oferuje,
Nadmorskie wycieczki
Zawsze proponuje.

Cudowne Mazury
Kuszą swą urodą
I Kraina Jezior
Z przeźroczystą wodą.

W swym rodzinnym kraju
Papież często gościł.
To jest nasza POLSKA!
Nie mam wątpliwości.

Płynie Wisła, płynie

Płynie Wisła płynie
po polskiej krainie
po polskiej krainie
A dopóki płynie
Polska nie zaginie
A dopóki płynie
Polska nie zaginie.

Zobaczyła Kraków
wnet go pokochała
wnet go pokochała
A w dowód miłości
wstęgą opasała
A w dowód miłości
wstęgą opasała.

W Polsce się urodziłem

W Polsce się urodziłem,
tu, gdzie rosną jabłonie,
a wiosną cała kraina
w zapachu kwiatów tonie(…)

Góry szczytami tną niebo,
a morze krzyczy mewami,
ryby się pluszczą w jeziorach
i lasy pachną grzybami

Czerwieni się jarzębina
i jabłka rumiane na drzewach,
bociany na łące klekocą,
a w polu skowronek śpiewa.

I kiedy wieczorem patrzę
na pola kwitnące makiem,
uśmiecham się i myślę:
Jak dobrze, że jestem Polakiem!

Dzieci pożegnały na moment swoich gości i wraz z Paniami udały się przebrać w wakacyjne lekkie stroje.

Podróż do Afryki

Czarny kontynent, czarny ląd
To tam dziś chciałbym jechać stąd
Kto lubi ciepło i słońca wiele
Wie, że w Afryce będzie weselej.

Ref.     Podróż do Afryki
to jest wszystko o czym marzę.
Poznać ten ląd dziki
kiedyś na pewno się odważę.

Krokodyl, małpa albo struś
Rusz wyobraźnią bracie rusz
Żyrafa głową buja w obłokach
Jaka ta pani bardzo wysoka.

Dzieci  świata

1.Polak, Chińczyk, Afrykanin,
Słowak, Turek i Indianin,
wszyscy klaszczą dziś wesoło,
robią wspólne duże koło.

Ref. My jesteśmy dzieci świata,
choć wyglądem się różnimy,
zawsze chętnie i wesoło
wspólnie, razem się bawimy.

2. Ja z południa , on z północy,
wszędzie dni, są wszędzie noce,
wszędzie miasta, wszędzie wioski,
gdzie by oczy nie poniosły.

Ref. My jesteśmy dzieci świata…

3. Czarna, żółta, mlecznobiała,
każda buzia jest wspaniała,
każda buzia uśmiechnięta,
tańczą chłopcy i dziewczęta.

Szczęśliwe dzieci

Gdyby, gdyby moja mama
pochodziła z wysp Bahama
To od stóp po czubek głowy
byłabym czekoladowa.
Mogłam przyjść na świat w Cejlonie
na wycieczki jeździć słoniem
Lub w Australii mieć tatusia
i z tatusiem łapać strusia.

Ref.    Nie patrz na to w jakim kraju
Jaki kolor dzieci mają
I jak piszą na tablicy
To naprawdę się nie liczy.
Przecież wszędzie każda mama
Każdy tata chce tak samo
Żeby dziś na całym świecie
Mogły żyć szczęśliwie dzieci.

Bambo

Murzynek Bambo w Afryce mieszka,
Czarną ma skórę ten nasz koleżka.

Uczy się pilnie przez całe ranki
Ze swej murzyńskiej „Pierwszej czytanki”.

A gdy do domu ze szkoły wraca,
Psoci, figluje — to jego praca.

Aż mama krzyczy: „Bambo, łobuzie!”
A Bambo czarną nadyma buzię.

Mama powiada: ,,Chodź do kąpieli”,
A on się boi, że się wybieli.

Lecz mama kocha swojego synka,
Bo dobry chłopak z tego Murzynka.

Szkoda, że Bambo czarny, wesoły
Nie chodzi razem z nami do szkoły.

Kolory Afryki

Kolor Żółty:

Afryka jest żółta.
Żółty jest piasek na pustyni Sahara.
Żółte są niektóre owoce i piękne kwiaty afrykańskich krzewów.
Motyle mają żółte skrzydła i fruwają pod żółtym słońcem.

Kolor Czerwony:

Afryka jest czerwona.
Czerwony jest zachód słońca, czerwone są kwiaty
i pióra niektórych ptaków, skrzydła flamingów
i ogon ptaka żako,
czerwony jest zachód słońca nad pustynią.

Kolor Brązowy:

Afryka jest brązowa.
Jest to barwa kory drzew,
które dają cień w upale dni.
Brązowa jest sierść najpiękniejszych zwierząt Afryki
- lwów, żyraf i antylop.
Brązowa jest skóra Afrykańczyków.

Kolor Szary:

Afryka jest Szara.
Szary to kolor ogromnych zwierząt Afryki
- słoni, nosorożców i hipopotamów.
Szare są skały w przepięknych Górach Smoczych na południu Afryki i szara jest woda w potężnym jeziorze Tanganika.

Kolor Złoty:

Afryka jest złota.
Najdziwniejsze gatunki owadów
połyskują w słońcu jak małe klejnoty.
Mieni się złociście powierzchnia wód mórz i oceanów, które oblewają Afrykę ze wszystkich stron.

Kolor Niebieski:

Afryka jest Niebieska.
Niebieskie jest niebo nad pięknymi afrykańskimi krajobrazami.
Niebieskie są ptaki i ogromne kielichy kwiatów.
Niebieska jest woda najpiękniejszych na świecie wodospadów Wiktorii.

Kolor Biały:

Białe są kwiaty i pióra delikatnych ptaków. Białe są paski i zebry.
Biały jest śnieg na szczycie wulkanu Kilimandżaro.
Białe są gwiazdy na afrykańskim niebie.
Białe są uśmiechy afrykańskich dzieci.

Kolor pomarańczowy:

Afryka jest pomarańczowa.
Pomarańczowe są owoce i kwiaty.
Barwę pomarańczy ma też piasek pustyni o wschodzie słońca.

Kolor zielony:

Afryka jest zielona.
Zielony to kolor roślin,
które pojawiają się wraz z nadejściem pory deszczowej.
Zielone są listki akacji, które znikają w pyszczku żyrafy
Zielona jest trawa sawanny, zielona jest papużka nierozłączka.
Zielona jest urodzajna dolina Nilu.

Lesa poke lela

Lesa poke lela umutulo łesu
Ujo tłamitula lelo
Lesa poke lela umukate łesu
Ujo tłamitula lelo

Poke leleni tata
Poke leleni lelo
Poke leleni tata
Poke leleni lelo

Razem:
Czy w Europie, czy w Afryce -
liczysz ty i ja też liczę.
Jeden, dwa, trzy, cztery, pięć,
na zabawy mamy chęć!

Podajmy sobie ręce

1. Chociaż świat dokoła dziwny jest i wielki,
a my tacy mali, mali jak kropelki.

Ref. Podajmy sobie ręce w zabawie
i piosence, w ogródku przed domem,
na łące znajomej.
Podajmy sobie ręce przez burzę i przez tęczę
pod gwiazdą daleką, nad rzeką i rzeczką.

2. Kiedy nagle z bajki zniknie dobra wróżka,
kiedy nowy smutek wpadnie do fartuszka.

Ref. Podajmy sobie ręce…

3. Choć nas czasem dzielą nieprzebyte góry,
nieskończone drogi, zachmurzone chmury.

Ref. Podajmy sobie ręce…

Bardzo dziękujemy Pani Elżbiecie Jones za piękny wiersz jej autorstwa.  Dzieci w zrozumiały sposób uczyły się o naszej Ojczyźnie. Ja czytając go po raz pierwszy, stwierdziłam: “wspaniałe choć proste słowa, nic dodać ni ująć”  – Maja

Autorki scenariusza:
Maja Koguc
Ewa Pełczyńska

Inne publikacje autora:




Skomentuj

Musisz być zalogowany żeby komentować.


© 2003 - 2012 Wychowanie Przedszkolne - portal nauczycieli przedszkola · Wykonanie Theme Junkie & MarkNet ·