Jesteś tutaj: Start » Publikacje nauczycieli


Rozwój jest to zmiana zachowań, sposobu myślenia, mówienia, aktywności itp.

Rozwój człowieka zachodzi w ciągu całego jego życia, a rozpoczyna się już od pierwszych chwil po urodzeniu.

Losy dzieci układają się różnie. Jedne mają szczęście, bo ich wychowanie odbywa się w domu rodzinnym i o ich rozwój i wychowanie troszczą się rodzice. Inne mieszkają pod opieką członków rodziny, np. dziadków – którzy dbają o wychowanie dziecka. Jeszcze inne muszą przebywać w Domach Dziecka pod opieką zawodowych opiekunek i wychowawców.

Od trzeciego roku życia dzieci są objęte wychowaniem przedszkolnym i wówczas przez kilka godzin dziennie zajmują się nimi nauczycielki przedszkola.

„Wychowanie przedszkolne obejmuje wspomaganie rozwoju i wczesną edukację dzieci od 3 roku życia do rozpoczęcia nauki w I klasie 6-letniej szkoły podstawowej.

Celem wychowania przedszkolnego jest wspomaganie i ukierunkowywanie rozwoju dziecka zgodnie z jego wrodzonym potencjałem i możliwościami rozwojowymi w relacjach ze środowiskiem społeczno- kulturowym i przyrodniczym.”[1]

Jak pisze J. Lamęcka-Adamek – „Współczesne przedszkole ma stwarzać możliwie najkorzystniejsze warunki rozwoju dziecka, dostarczać mu bodźców stymulujących, wyrównywać braki wywołane niekorzystnymi warunkami środowiskowymi”.[2]

Zdaniem E.Gruszczyk-Kolczyńskiej –„Wspomaganie rozwoju potrzebne jest wszystkim dzieciom, ponieważ wiele wskazuje na to, że dzieci rodzą się wielce utalentowane, ale są to zadatki, które trzeba umiejętnie rozwijać.

Im wcześniej, tym lepiej… Warto jednak pamiętać, że nie można przebyć drogi rozwojowej za dziecko, ono samo musi wspinać się po kolejnych szczeblach swojego rozwoju a zadaniem dorosłego jest sensownie mu w tym pomagać”.[3]

Wiek przedszkolny jest okresem intensywnego tempa rozwoju, którego prawidłowy przebieg ma decydujące znaczenie dla późniejszych lat życia, a wiadomości i umiejętności zdobyte przez dziecko w trakcie edukacji przedszkolnej stanowią istotne podłoże do dalszego kształcenia i rozwoju, dlatego wspomaganie rozwoju wychowanków należy do powinności nauczycielek przedszkola. W okresie przedszkolnym wychowanie powinno polegać na stymulowaniu i kształtowaniu, a więc wspomaganiu rozwoju dziecka we wszystkich sferach rozwoju; zarówno w zakresie rozwoju fizycznego, umysłowego, emocjonalnego, społecznego jak również w zakresie czynności samoobsługowych.

„Znaczącą pozycję w życiu i aktywności małego dziecka, jak pisze R. Więckowski – pełni nauczyciel. Ma on istotny wpływ na rozwój dziecka. Od niego zależy czy i w jakim stopniu będzie ono aktywne, a tym samym jak będzie się rozwijało”.[4]

„Mówiąc o rozwoju dzieci trzeba przede wszystkim pamiętać, że każde dziecko ma własny, niepowtarzalny „schemat rozwojowy”. Każde dziecko rozwija się w indywidualnym tempie”.[5] Dlatego ważne jest, aby nauczyciel dobrze poznał dziecko poprzez obserwację jego aktywności. „Skuteczność oddziaływań wychowawczo-dydaktycznych w dużym stopniu zależy bowiem od poznania indywidualnych właściwości dziecka”.[6]

Aby wspomagać wszechstronny rozwój dziecka, jak podaje E. Waszkiewicz, nauczycielka powinna  tak planować i organizować swoją działalność wychowawczą, aby sprzyjać wyzwoleniu aktywności wychowanków w zabawie, pracy i nauce, we wszystkich rodzajach działalności dzieci w grupie przedszkolnej i w domu rodzinnym.[7]

Dla prawidłowego rozwoju najważniejsze jest zaspokojenie potrzeby bezpieczeństwa, dlatego nauczycielka przedszkola powinna zapewnić dziecku poczucie akceptacji, pomóc mu odnaleźć się w nowym środowisku (szczególnie ważne jest to dla dzieci po raz pierwszy przekraczających próg przedszkola), zapewnić dziecku poczucie porządku, sprawić by dziecko czuło się ważne, czyli traktować je podmiotowo. Gdy dziecko czuje się bezpiecznie w przedszkolu, ufa swojej pani – jest pogodne, chętnie chodzi do przedszkola, ma ochotę coś robić, nawiązywać kontakty, pokonywać przeszkody. Mając zaspokojoną potrzebę bezpieczeństwa, dziecko z ochotą podejmie wysiłek poznania czegoś nowego, zdobycia nowych wiadomości i umiejętności – dzięki temu jego rozwój będzie pełniejszy.

„Nauczyciel, według R. Więckowskiego, powinien pozwolić dziecku być sobą, a więc mieć własne zainteresowania i upodobania. Pozwolić dziecku być sobą, to pozwolić mu na spontaniczne poznawanie otaczającego go świata i środowiska, w którym żyje”.[8] Ponieważ dominującą formą aktywności dzieci w wieku przedszkolnym jest zabawa, w trakcie której dziecko obserwuje, doświadcza, zdobywa wiedzę, jest ciągle w ruchu – nauczycielka też powinna uczestniczyć w procesie edukacyjnym całą sobą.

Powinna mieć wciąż nowe pomysły, aby pobudzać dzieci do aktywności, zaskakiwać ciągle czymś nowym, stwarzać sytuacje wyzwalające działanie twórcze. Zadaniem nauczyciela – wychowawcy powinno być zatem podtrzymywanie dziecięcego zapału, a wystrzeganie się jego tłumienia poprzez narzucanie dziecku sztywnego programu.

Nauczyciel wspomagający rozwój dziecka powinien być twórczy, otwarty na nowości, potrafiący dostrzec zarówno niedoskonałości rozwojowe dziecka jak również jego osiągnięcia – i umieć je wyeksponować. Powinien znać psychikę dziecka i etapy jego rozwoju.

Istotą pracy pedagogicznej jest także swoiste komunikowanie się nauczyciela z dzieckiem. Ma ono istotny wpływ na wspomaganie rozwoju wychowanka. Nauczyciel mający na pierwszym miejscu wspomaganie rozwoju dziecka powinien nie tylko umieć komunikować się słownie z dzieckiem, ale powinien też umieć odczytywać niewerbalne komunikaty dziecka, np. gesty, mimikę, spojrzenia itp.

Według M. Kielar- Turskiej, nauczyciel wspomagający rozwój dziecka powinien:

-             zdobyć orientację w różnych sposobach komunikowania się dzieci, zarówno werbalnych jak i niewerbalnych; powinien nauczyć się rozumieć nie tylko słowne wypowiedzi dzieci, ale także starać się odczytywać komunikaty nadawane za pomocą gestów, min i spojrzeń;

-            umieć dostrzegać, rozumieć i właściwie reagować na emocje dziecka – być empatycznym, co oznacza- wiedzieć, kiedy śpieszyć z pomocą a kiedy się od niej powstrzymać, umiejętnie występować w obronie dziecka, rozumieć jego postępowanie;

-             podtrzymywać zapał poznawczy dziecka, wykazywać zainteresowanie tym, co ono robi - ale raczej zachęcać do działania, powstrzymywać się od nadmiernego wyjaśniania;

-              być dynamiczny- w sensie fizycznym, jak również w sensie psychicznym  – czyli przemieszczać się razem z dziećmi i być otwartym na ich pomysły, przyjmować je i modyfikować;

-              niedyrektywny, czyli skłonny analizować i wyjaśniać zachowania dzieci, a nie tylko oceniać je i odrzucać ; to także nauczyciel kierujący do dzieci raczej propozycje niż nakazy;

-              być otwarty na dziecko i na samego siebie, czyli pomagać dziecku ale też dbać o własny rozwój, poznawanie nowości w celu wykorzystywania ich dla ulepszenia swego warsztatu pracy;

-              pozwolić dziecku być sobą, czyli traktować je podmiotowo, mieć własne zainteresowania i upodobania. Pozwolić dziecku przedszkolnemu być sobą, to pozwolić mu na życie poprzez zabawę. Dziecko bowiem musi mieć czas na to, by wyrosnąć z okresu dzieciństwa i nie stać się zbyt wcześnie dorosłym.

-              przyjmować postawę zaciekawienia światem i zarażać nią dzieci;

-              mieć pomysły, aby czymś ciekawym zająć dziecko.[9]

W procesie wspomagania rozwoju dziecka ważna jest także współpraca nauczyciela z rodzicami, która powinna być oparta na wzajemnym zaufaniu, ustalaniu wspólnych działań i uzupełnianiu ich w procesie wychowania domowego. Wspólnym celem pracy zarówno nauczyciela jak i rodziców powinna stać się troska o wszechstronny rozwój każdego dziecka.

Nauczycielką chciałam być „od zawsze”.  Chciałam zajmować się dziećmi, tymi najmłodszymi w przedszkolu lub w klasach I-III i bardzo chciałam być taka jak „moja pani”- moja wychowawczyni w klasach I-III. To jej postawa, mądrość, wyrozumiałość, uśmiech i wspaniałe – wręcz matczyne podejście do nas - uczniów sprawiło, że zostałam nauczycielką. Bardzo cieszyłam się na pierwszą praktykę w przedszkolu, a gdy otrzymałam pierwszą propozycję pracy byłam bardzo dumna.

Kiedy dziewczynki chciały być tak uczesane jak ich pani, a to co powiedziałam było dla dzieci czasem ważniejsze niż opinia rodziców – dotarło do mnie jak dużą rolę, jako nauczycielka, odgrywam w życiu swoich wychowanków.

Obecnie pracuję w przedszkolu z dziećmi 3-letnimi. Ponieważ wiem, jak trudnym okresem dla dzieci i ich rodziców jest początek roku szkolnego – dlatego jeszcze przed tym okresem zapraszamy do przedszkola „nowych” przedszkolaków z rodzicami. Wszystko po to, aby zapewnić rodziców, że ich pociechy zostaną pod dobrą opieką, dzieci natomiast mogą nas wcześniej poznać, dzięki czemu czują się bezpieczne. Miesiąc wrzesień zawsze poświęcam na poznawanie dzieci, co pozwala mi dostosować swoje plany pracy do stopnia rozwoju dzieci. Obserwacje dzieci  prowadzę kilka razy w ciągu roku, a notując swoje spostrzeżenia mogę w porę zauważyć czy rozwój dziecka przebiega prawidłowo, czy powinnam zwrócić uwagę na jakąś sferę rozwoju. Dużą rolę w poznawaniu dziecka mają rodzice, dlatego ważna jest współpraca nauczyciel  – rodzic.

Nastrój nauczycielki wpływa na atmosferę w grupie, dlatego staram się w pracy być pogodną  i obdarowywać dzieci uśmiechem, chociaż czasami gdy przytłaczają nas kłopoty jest to trudne. Dzieci są przecież znakomitymi obserwatorami i szybko zwracają uwagę, że ich pani jest smutna. Często zdarza się, że ten nastrój udziela się dzieciom.

Bywa i tak, że moi wychowankowie mówią nie zawsze zrozumiałym dla otoczenia językiem, czasami tylko patrzą i wtedy muszę się domyślić, czy

dziecko chce być przytulone czy prosi aby je nakarmić. Odczytywanie takich komunikatów sprawia mi trudność na początku, gdy jeszcze nie znam dziecka, potem potrafię zinterpretować każde spojrzenie lub gest.

Staram się, aby „moje dzieci” miały czas wypełniony ciekawymi zabawami, czytam im ulubione bajki przyniesione przez nich do przedszkola, pomagam wykonywać prace, które podziwiają rodzice, wdrażam je do samodzielnego jedzenia i ubierania się, wspólnie chodzimy na spacery –myślę, że  wszystko to można to nazwać wspomaganiem wszechstronnego rozwoju moich podopiecznych

LITERATURA:

1.      Gruszczyk-Kolczyńska E., Zielińska E.: Wspomaganie rozwoju umysłowego trzylatków i dzieci starszych  wolniej rozwijających się, Warszawa 2000 WSiP

2.      Karwowska-Struczyk M., Hajnicz W.: Obserwacja w poznawaniu dziecka, Warszawa 1998 WSiP

3.      Kielar-Turska M.: Jak pomagać dziecku w poznawaniu świata, Warszawa 1992 WSiP

4.      Lamęcka-Adamek J.: Rozumienie pojęć przez dzieci 6-letnie a ich poziom inteligencji (w:) Nauczyciel  i Szkoła 2001 / 3-4

5.      Podstawa programowa wychowania przedszkolnego z dnia 1 grudnia 1999 r.

6.      Waszkiewicz E.: Pracuję z sześciolatkiem, Warszawa 1996 WSiP

7.      Więckowski R.: Udział nauczyciela w stymulowaniu rozwoju dziecka, (w:) Życie Szkoły 2001/9

Opracowała: Małgorzata Piotrowska


[1] Podstawa programowa wychowania przedszkolnego z dnia 1 grudnia 1999 r.

[2] J. Lamęcka-Adamek: Rozumienie pojęć przez dzieci 6-letnie a ich poziom inteligencji (w:) Nauczyciel

i Szkoła 2001/  3-4, s.122

[3] E. Gruszczyk-Kolczyńska, E. Zielińska: Wspomaganie rozwoju umysłowego trzylatków i dzieci starszych  wolniej rozwijających się, Warszawa 2000 WSiP, s. 7-11

[4] R. Więckowski: Udział nauczyciela w stymulowaniu rozwoju dziecka, (w:) Życie Szkoły 2001/9, s.515

[5] E. Waszkiewicz: Pracuję z sześciolatkiem, Warszawa 1996 WSiP, s. 6

[6] M. Karwowska-Struczyk, W. Hajnicz: Obserwacja w poznawaniu dziecka, Warszawa 1998 WSiP, s. 9

[7] E. Waszkiewicz: Pracuję z sześciolatkiem, Warszawa 1996 WSiP,s.6

8 R. Więckowski: Udział nauczyciela w stymulowaniu rozwoju dziecka, (w:) Życie Szkoły 2001/9, s.517

[9] M. Kielar-Turska: Jak pomagać dziecku w poznawaniu świata, Warszawa 1992 WSiP, s.28-37

Inne publikacje autora:




Skomentuj

Musisz być zalogowany żeby komentować.


© 2003 - 2012 Wychowanie Przedszkolne - portal nauczycieli przedszkola · Wykonanie Theme Junkie & MarkNet ·