Jesteś tutaj: Start » Artykuły


basnDanuta Chrobot
Przedszkole nr 3 Pińczów

,,O sztuce opowiadania baśni” Bruno Bettelheim
Czytając tytuł od razu nasuwa się pytanie – Co rozumiemy przez ,,sztukę” opowiadania ?
Wyraz ,,sztuka”- artyzm, kunszt, mistrzostwo, talent (łac.ars, grec. techne) w starożytności i średniowieczu oznaczały tyle, co umiejętność, znajomość ściśle określonych reguł i postępowanie zgodnie z nimi.

Można zatem przyjąć, że za sztukę uznaje się oryginalne celowe działania twórcy wzbudzające emocje u odbiorcy z powodów estetycznych.
Rozważmy zatem czym jest opowiadanie?
Według „Słownika terminów literackich” jest to „utwór prozaiczny niewielkich rozmiarów o prostej, zazwyczaj jednowątkowej fabule, podobny do noweli, ale różniący się od niej większą swobodą konstrukcji, brakiem wyraźnie zaznaczonego punktu kulminacyjnego i puenty, obecnością dodatkowych wątków, postaci drugoplanowych oraz epizodów, dygresji, partii opisowych i refleksyjnych”. Słownik definiuje oczywiście gatunek literacki pisany, mnie natomiast chodzi o to, aby skupić się na utworze mówionym.
A najistotniejsza charakteryzująca go cecha, to owa – wspomniana w przytoczonej definicji – swoboda konstrukcji. Tym samym jest to swoboda treści.
Opowiadanie to nie przez wszystkich doceniana sztuka. „Tradycja ustna – opowiadanie – jest najbliższa pierwotnemu charakterowi baśni. Zbyt śmiało może poczynalibyśmy sobie twierdząc, że w ten sposób przywracamy baśni jej prawdziwą formę, faktem jest jednak, że ,,giętkość”, żywość opowiadania bliższa jest baśni niż sztywność drukowanego tekstu” . Widzimy zatem, że owa ,,giętkość” to najważniejsza cecha opowiadania. Daje ona bowiem możliwości opowiadającemu, od którego zależy ostateczny kształt opowiadanej historii. W opowiadanie autor wkłada swoją wyobraźnię, sam decyduje o losach bohaterów, a jeśli czujnie obserwuje słuchacza, jest w stanie wyczuć i zdecydować, jakie zakończenie będzie najlepsze. Tym samym nie ma dwóch takich samych opowiadań! To ważne, abyśmy pamiętali, że w tej formie przekazywania treści tak naprawdę to nie owa treść jest najistotniejsza, ale sposób. Każdy potrafi jakkolwiek przeczytać czy opowiedzieć bajkę. Prawdziwy opowiadacz jednak musi włożyć w to serce, tak aby wciągnąć także swoich słuchaczy.

Sztuka opowiadania ma bardzo bogatą tradycję. Opowieści powstawały, zanim jeszcze pojawiło się pismo. Przybierały formę mitów, legend oraz eposów, ale też krótkich bajek, baśni czy przysłów. W różnych kulturach wypracowano odmienne style i sposoby opowiadania, lecz stałymi składnikami każdego z nich były: gest, mimika, taniec i śpiew. Wszystkie te elementy sprawiały – i nadal sprawiają – że opowiadana historia „żyje”i wywołuje silne emocje u odbiorców. Odczucia te pobudzają wyobraźnię i często zmieniają nastawienie do świata. Opowieści nie tylko pogłębiają wiedzę, lecz także przekazują mądrość życiową. Właśnie dlatego sztuka opowiadania okazuje się idealnym narzędziem edukacyjnym.

Opowieść nas tworzy.
Upodobanie do opowiadań łączy ludzi wszystkich narodowości i ras. Nawet te narody, które nie posiadają swojego pisma, mają skarbnicę opowiadań, które przekazują dalej ustnie, z pokolenia na pokolenie. Co takiego motywuje nas, ludzi, do opowiadania i słuchania? Opowiadania zawsze chciały po części wychowywać, przekazywać wartości i mądrości życiowe. Po drugie mają one łączyć: słuchanie o walkach i zwycięstwach, cierpieniach i szczęściu innych ludzi, zbliża nas do nich i sprawia, że czujemy się mniej osamotnieni ze swoimi problemami.
W czasach, gdy nie było ani telewizji, ani kina, ludzie często zbierali się razem, aby opowiadać sobie nawzajem różne historie. Zwykle pod jednym dachem mieszkało kilka pokoleń, a przekazywanie dalej rodzinnych anegdot i opowiadań odbywało się bardzo naturalnie i mimochodem – wieczorem, przy stole kuchennym. Widzimy zatem, że opowiadanie baśni czy historii nie jest żadnym wymysłem współczesności , ale tradycją, często przekazywaną z pokolenia na pokolenie.
Inna rzeczywistość.
Opowiadanie baśni spełnia ważne funkcje społeczne, nie tylko jako narzędzie edukacyjne i wychowawcze, pozwalające na przekazywanie mądrości życiowej, zasad moralnych i praktycznych wiadomości o świecie i historii, ale przede wszystkim jako czynnik stanowiący o spójności i trwałości grupy. Opowiadanie i słuchanie opowieści jest bowiem czynnikiem niesłychanie silnie łączącym ludzi.
„Był sobie kiedyś…” Nie są to zwykłe, codzienne słowa. Jest to forma zaklęcia, które wprowadza nas do innej rzeczywistości. Słowa: „Był sobie kiedyś…” oznaczają, że zdarzyło się to dawno, dawno temu. Zdarzyło się to tak dawno, że było to jeszcze na świecie, w którym obowiązywały wieczne prawa. Istoty w tych historiach były nadzwyczajne, ale to, co się przydarzyło, może zdarzyć się również nam samym. Już pierwsze słowa, jakie rozpoczynają baśń, uświadamiają nam, że zostaniemy przeniesieni do innego świata.
Co zatem jest tak magicznego w opowiadaniu, że ludzie gotowi są siedzieć całą noc i słuchać niestworzonych historii? Sądzę, że trudno jest odpowiedzieć na to pytanie, każdy powinien spróbować odpowiedzieć sobie na nie sam. Jestem jednak skłonna wysnuć przypuszczenie, że jest to właśnie owa magia opowiadania.
Zdaniem Bettelheima baśń jest najpiękniejszym darem, jaki dorosły może ofiarować dziecku. Jest wyrazem zrozumienia dla przeżywanych przez malca rozterek i aprobaty wobec jego dążeń do niezależności. To również dyskretny sposób udzielenia pomocy małemu człowiekowi w jego poszukiwaniach egzystencjalnych. Najpełniej te wartości zostają wyrażone w kontakcie bezpośrednim, toteż Bettelheim był zwolennikiem opowiadania baśni. Przekazywana ustnie historia nigdy nie jest taka sama, opowiadający pewne elementy dodaje, inne pomija. Na kształt baśni duży wpływ mają również słuchacze. A dzieci to wyjątkowo aktywne audytorium, ich spontaniczne reakcje, stawiane pytania, zaskakujące komentarze, chronią opowieść przed rutyną, zmuszając opowiadającego do zagłębienia się zarówno intelektualnego, jak i emocjonalnego w przytaczaną historię. Należy pamiętać, że zarówno opowiadanie bajek, jak i czytanie książki to przede wszystkim okazja do stworzenia wyjątkowej więzi z dzieckiem. Pozwala im bliżej się poznać i zrozumieć.
Chciałabym również zwrócić w tym miejscu uwagę na coraz silniejszy rozwój bajkoterapii, czyli opowiadania bajek skonstruowanych w szczególny sposób, mających na celu pomoc dziecku w poradzeniu sobie z danym problemem. Specjalne bajki terapeutyczne mają za zadanie oswojenie z sytuacją zagrożenia, wytłumaczenie niektórych zdarzeń, racjonalizowanie problemów czy wizualizację emocji. Co istotne, nie jest to dla dziecka oczywiste, a więc może to być uznane za sposób terapii czy rozwiązanie problemu kojarzony jedynie z miłą sytuacją, pozytywnym przeżyciem.

Według mojej opinii, sposób opowiadania baśni jest bardzo ważny. Najstarsze tradycje kładły ogromny nacisk na „opowiadaczy historii” – byli oni uznawani za wybranych, a wśród Druidów należeli do oddzielnej kasty równej kapłanom czy też lekarzom. Niestety, we współczesnym świecie ich miejsce skutecznie wypierają komputer i telewizor.
Ku mojemu miłemu zaskoczeniu sztuka opowiadania baśni odradza się jest coraz bardziej popularna zyskując wielu miłośników. Sztuka opowiadania dziś zwana storytellingiem (ang. opowiadanie, gawędziarstwo)  polega na odpowiednim stylu i metodzie prowadzenia sesji opartej na opowiadaniu. Integralną częścią opowiadania są właśnie gesty, mimika, taniec i śpiew. Rolą opowiadającego jest wywołanie w słuchaczach emocji związanych z daną historią, a co za tym idzie, spowodowanie, by słuchacz „przeżywając” opowieść lepiej zrozumiał przekazywane treści i często wypływający z nich morał. Emocje wyzwolone w wyniku opowieści mogą sprowokować słuchaczy do nowych działań, zmienić ich nastawienie do świata oraz pobudzić ich wyobraźnię.

Literatura
Vopel K. W., Sztuka opowiadania, sztuka słuchania, przekł. Magdalena Jałowiec, Kielce 2003
B. Bettelheim, Cudowne i pożyteczne. O znaczeniach i wartościach baśni, t. 1, Warszawa 1985, s. 277, 280-281, 284
Grzegorz Godlewski, Andrzej Mencwel, Roch Sulima Antropologia słowa. Zagadnienia i wybór tekstów. Wiedza o kulturze Warszawa 2003 tam -(B. Bettelheim – O sztuce opowiadania baśni)

 

Inne publikacje autora:

To nie to czego potrzebujesz? Skorzystaj z wyszukiwarki i przeszukaj naszą stronę:
Twoja wyszukiwarka

Popularne wyszukiwania:


Skomentuj

Musisz być zalogowany żeby komentować.

© 2003 - 2012 Wychowanie Przedszkolne - portal nauczycieli przedszkola · Wykonanie Theme Junkie & MarkNet ·