Jesteś tutaj: Start » Artykuły


Prywatne przedszkole może byś świetnym pomysłem na firmę. Część przedszkoli ma bardzo złą opinię, dlatego jedne placówki są wypełnione po brzegi, inne natomiast nie mogą skompletować grup. Jeśli stworzymy ośrodek z prawdziwego zdarzenia, odpowiednio wyposażony, z dobrą kadrą pedagogiczną to na brak dzieci na pewnie nie będziemy narzekać (mówimy tutaj o przedszkolu mającym wpis do ewidencji, a nie o domowej opiece nad dziećmi-ten temat w kolejnym artykule). Droga jednak to założenia tego typu działalności nie jest łatwa. Jeśli naszą firmę chcemy nazwać przedszkolem to przede wszystkim musimy spełnić wymagania Ustawy o systemie oświaty z dnia 7 września 1991r.

Zgodnie z artykułem 82 w/w ustawy „osoby prawne i fizyczne mogą zakładać szkoły lub placówki niepubliczne po uzyskaniu wpisu do ewidencji prowadzonej przez jednostkę samorządu terytorialnego obowiązaną do prowadzenia odpowiedniego typu publicznych szkół. Jeśli w treści ustawy mowa jest o szkołach, to obowiązuje to również do przedszkoli. Idąc dalej treścią ustawy czytamy: „zgłoszenie do ewidencji powinno zawierać:

  • oznaczenie osoby zamierzającej prowadzić szkołę lub placówkę, jej miejsca zamieszkania lub siedziby,
  • określenie typu szkoły lub placówki oraz daty rozpoczęcia jej funkcjonowania, a w przypadku szkoły zawodowej także zawodów lub profili zawodowych w jakich szkoła będzie kształcić,
  • wskazanie miejsca prowadzenia szkoły lub placówki i warunków lokalowych zapewniających bezpieczne i higieniczne warunki osobom przebywającym na jej terenie, zgodnie z odrębnymi przepisami,
  • statut szkoły lub placówki,
  • dane dotyczące kwalifikacji pracowników pedagogicznych i dyrektora, przewidzianych do zatrudnienia w szkole lub placówce”

W ciągu 30 dni od daty zgłoszenia organ samorządu terytorialnego zobowiązany jest doręczyć wnioskodawcy zaświadczenie o wpisie do ewidencji, a kopie zaświadczenia przekazać właściwemu kuratorowi oświaty i organowi podatkowemu. Zaświadczenie o wpisie do ewidencji, o którym mowa zawiera:

  • „nazwę organu, który dokonał wpisu do ewidencji szkoły lub placówki,
  • datę i numer wpisu do ewidencji,
  • nazwę i typ szkoły lub placówki,
  • osobę prawną lub fizyczną prowadzącą szkołę lub placówkę,
  • adres szkoły lub placówki,
  • w przypadku szkoły zawodowej – nazwę zawodu lub profilu zawodowego w którym kształci szkoła”.

Pierwszą sprawą jaką powinniśmy się zająć jest znalezienie odpowiedniego lokalu.

Lokal, który pozwoli uzyskać wpis do ewidencji, musi spełniać wymagania określone przepisami budowlanymi, sanitarnymi i przeciwpożarowymi dotyczącymi obiektów przeznaczonych do zbiorowego przebywania i żywienia dzieci. Może być własny, wynajęty, kupiony lub zbudowany z przeznaczeniem specjalnie na ten cel. Mało kto ma tyle pieniędzy lub takie możliwości kredytowe, by kupić lub zbudować. Na ogół będzie to więc dom wynajęty, czyli wymagający przystosowania i mnóstwa przeróbek. Najlepiej, gdy jest wolno stojący, z dużymi pomieszczeniami, ogrodem, wydzielonymi miejscami parkingowymi, dobrym dojazdem. Poszukiwania mogą trwać miesiącami. Nawet jeśli znajdzie się obiekt sprawiający wrażenie, że jest odpowiedni, trudno ocenić, czy spełnia on wymogi: budowlane, sanitarne, przeciwpożarowe. Jak się o tym przekonać? Najlepiej zwrócić się o opinię do fachowców: inżyniera budowlańca, strażaka, osoby z sanepidu(1).

Wymagania jakie nakładają przepisy są czasem absurdalne, a dostosowanie lokalu do zgodności z wytycznymi może kosztować kilkadziesiąt tysięcy złotych. Wszystkie pomieszczenia muszą być wentylowane. Lokal musi być wysoki na 3 m, a jeśli nie jest, należy go wyposażyć w tzw. wentylację grawitacyjną – bardzo drogą. Straż pożarna nakaże zainstalowanie hydrantów o zwiększonej wydajności, odpowiedniej szerokości schodów i wejścia ewakuacyjnego. Zgodnie z normami w pomieszczeniach na każde dziecko powinno przypadać co najmniej 2 m powierzchni. W sumie przedszkole na 40 miejsc powinno mieć ok. 200 m powierzchni, a plac zabaw – minimum 600 m. Jeżeli posiłki będą przygotowywane na miejscu, lokal musi mieć odpowiednio wyposażoną kuchnię, z oddzielnymi pomieszczeniami na przygotowywanie posiłków i na zmywanie, z osobnym wejściem dla dostawców, z własną wentylacją. Problem posiłków można jednak rozwiązać inaczej – poprzez katering, i wtedy kompletnie wyposażona kuchnia nie jest konieczna(2). Do kosztów przystosowania lokalu należy również zaliczyć wyposażenie sal oraz placu zabaw.. Na zabawki, meble, huśtawki itp. wydamy co najmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Znalezienie i dostosowanie lokalu na potrzeby naszej działalności może zając nawet rok i pochłonąć kilkadziesiąt tysięcy złotych, a to dopiero początek trudnej drogi jaką należy przejść zakładając przedszkole. Kolejnym etapem jest znalezienie odpowiedniej kadry. Właściciel przedszkola nie musi oczywiście posiadać uprawnień pedagogicznym, jeśli nie będzie prowadził zajęć. Do opieki nad dziećmi mają prawo wyłącznie osoby z wykształceniem pedagogicznym. Dość łatwo znaleźć na rynku pracy absolwentki wydziałów pedagogicznych, które mogłyby pracować jako pomoc wychowawczyni. Zdecydowanie trudniej jednak o przedszkolanki z doświadczeniem, a tylko one pozwolą nam wykreować wizerunek naszego przedszkola. Ponadto, jeśli sami będziemy sporządzali posiłki, konieczne jest zatrudnienie kucharki oraz sprzątaczki. To nie koniec, gdyż nasze przedszkole ma być przecież nowoczesne, a więc potrzebujemy wykwalifikowanych osób do prowadzenia: nauki języka angielskiego, rytmiki, zajęć muzycznych itd. Te osoby możemy jednak zatrudniać na umowę zlecenie.

Nasze przedszkole działać musi w oparciu o statut. Zgodnie z artykułem 84 ustawy o systemie oświaty statut szkoły lub placówki powinien określać:

  • nazwę, typ szkoły lub cel placówki oraz ich zadania,
  • osobę prowadzącą szkołę lub placówkę,
  • organy szkoły lub placówki oraz zakres ich zadań,
  • organizację szkoły lub placówki,
  • prawa i obowiązki pracowników oraz uczniów szkoły lub placówki, w tym przypadki, w których uczeń może zostać skreślony z listy uczniów szkoły lub placówki,
  • sposób uzyskiwania środków finansowych na działalność szkoły lub placówki,
  • zasady przyjmowania uczniów do szkoły lub placówki.

Przychody będziemy uzyskiwać zasadniczo z dwóch źródeł. Pierwsze z nich to czesne jakie będziemy pobierać od rodziców. Stawki wahają się od 300 do nawet 1200zł miesięcznie za dziecko. Wysokość czesnego ustalamy w oparciu o prestiż przedszkola, zainteresowanie, konkurencję itd., choć łatwo zauważyć że im większe miasto tym wyższe stawki czesnego. Drugim źródłem dochodu są dotacje od samorządów. Zgodnie z Ustawą o systemie oświaty: „Dotacje dla niepublicznych przedszkoli przysługują na każdego ucznia w wysokości nie niższej niż 75 proc. ustalonych w budżecie danej gminy wydatków bieżących ponoszonych w przedszkolach publicznych w przeliczeniu na jednego ucznia”.

Do bieżących kosztów działalności naszego przedszkola zaliczymy:

  • czynsz za wynajem
  • wyżywienie dzieci
  • wynagrodzenie pracowników
  • wynagrodzenie nauczycieli zajęć dodatkowych
  • media i inne koszty bieżące (podatki, biuro itd.)

Koszty bieżące są wysokie, dlatego bardzo małe przedszkole na kilkanaścioro dzieci nie jest dobrym pomysłem. Jeśli wydaliśmy już ogromne kwoty na adaptację i wyposażenie lokalu dobrze, aby były miał on minimum dwie sale. Różnica w wydatkach będzie niewielka, a późniejsze przychody dwa razy wyższe.

Podsumowując prywatne przedszkole wymaga sporych inwestycji i ogromnej cierpliwości. Biurokracja i absurd przepisów potrafią skutecznie zniechęcić nawet najbardziej cierpliwe osoby, a zwrot zainwestowanych środków nastąpi najwcześniej po kilku latach.
Alternatywą dla prywatnych przedszkoli jest założenie placówki opieki nad dziećmi. Nie posiadając wpisu do rejestru przedszkoli i szkół, nie możemy oczywiście liczyć na dotację, jednak nie poniesiemy kosztów adaptacji lokalu itd. Ponadto pracę tą można łączyć z wychowaniem własnych dzieci, ale to już temat na kolejny artykuł…

Pamiętaj o przeprowadzeniu szczegółowej analizy pomysłu na biznes. Jak założyć firmę dowiesz się w dziale: zakładamy firmę.
Życzymy powodzenia!

Źródło: www.RekinyBiznesu.info – portal młodych przedsiębiorców: jak
założyć firmę, jak napisać biznesplan, pomysły na biznes, e-biznes.

Inne publikacje autora:




4 komentarze/y

  1. marta pisze:

    witam jestem mamą na wychowawczy z małej miejscowości gdzie nie ma przedszkola. w innych gminach gdzie jest, są zapełnione. znalazlam lokal po starej szkole i chciała bym otworzyć w nim przedszkole ale nie mam ani środków ani pojęcia od czego zacząć. napisane było w artykule że jak się zakłada placówki opieki nad dziećmi to nie dostaje się dofinansowania. chodzi tu o te z gminy tak.jestem w kropce bo chciałam wystąpić o dofinansowanie z unii na otwarcie biznesu. pozdrawiam

  2. Dominika pisze:

    Doradztwo w zakresie tworzenia żłobków, przedszkoli i klubów malucha.
    Marzysz o założeniu własnego przedszkola lub żłobka, ale nie wiesz jak się do tego zabrać? Przeraża Cię ogrom formalności, które trzeba załatwić? Skorzystaj z pomocy oferowanej przez naszą firmę. Pomożemy w znalezieniu odpowiedniego lokalu, uzyskaniu akceptacji sanepidu i straży pożarnej, przygotowaniu kampanii reklamowej, urządzeniu lokalu, znalezieniu firm współpracujących jak księgowi, prawnicy, catering, w rekrutacji pracowników. Zapraszamy na konsultacje. Odpowiemy na wszystkie nurtujące Cię pytania, opowiemy o plusach i minusach prowadzenia takiej działalności, ile trzeba zainwestować na początek, kiedy można się spodziewać zwrotu inwestycji, jak oszacować miesięczne koszty. Możemy również założyć za Ciebie klub malucha lub punkt przedszkolny.
    Nasza konsultantka założyła i przez dwa lata prowadziła dwie placówki opieki nad dziećmi, które nadal funkcjonują.
    http://www.zakladamyprzedszkole.pl
    Dominika Chylińska 508 035 168

  3. Olga pisze:

    Witam,

    prowadzę własny punkt przedszkolny i mając około trzydziestki dzieci co miesiąc traciłam po 2-3 dni na naliczenie czesnego. U mnie jest to o tyle pracochłonne, że opłata zależy od frekwencji (nie jest stała), wyżywienia i wykupionych zajęć dodatkowych. Strasznie niecierpiałam tej papierkowej roboty. Od kilku miesięcy korzystam z Tuptaka (www.tuptak.net). Raz na tydzień drukuję z niego arkusze listy obecności i rozdaję je nauczycielkom. Pod koniec wprowadzam dane do systemu (około 2h pracy) a czesne nalicza się samo :)

    Gorąco polecam
    Olga

    PS. Wyliczone czesne oczywiście można wydrukować oraz wysłać rodzicom na maila jednym klikiem :)

Skomentuj

Musisz być zalogowany żeby komentować.


© 2003 - 2012 Wychowanie Przedszkolne - portal nauczycieli przedszkola · Wykonanie Theme Junkie & MarkNet ·