Rada Rodziców

Tutaj umieszczamy posty związane z zarządzaniem w przedszkolu. Zapraszamy !

Rada Rodziców

Postautor: rslawin » 19 cze 2006, o 20:02

Czy jest mi ktoś w stanie powiedzieć jaka jest rola Rady Rodziców i jak ma wyglądać współpraca z dyrekcją przedszkola.
rslawin
Średniak
Średniak
 
Posty: 7
Rejestracja: 11 lut 2006, o 20:56

Postautor: Margolcia » 20 cze 2006, o 09:13

Rada Rodziców ma bardzo odpowiedzialne zadanie - powinna podejmować decyzje wraz z radą pedagogiczną na temat zatwierdzenia programów nauczania wybranych przez radę ped., wychodzić z wnioskiem o organizację zajęć dodatkowych, ustalać wspólnie z radą ped. harmonogram uroczystoći i wycieczek oraz powinna mieć wpływ na zatwierdzenie zatrudnienia nauczycieli - to wszystko co powinna i może Rada rodziców -oczywiście wszystko to powinna robić w porozumieniu z dyrektorem i radą ped - to powinna ale ile w rzeczywistości robi i może to inna sprawa -aha rada rodziców ma też swój udział w konkursie na dyrektora-może poprzeć lub nie kandydata

u nas np rada tylko decduje o tym na co można wydać pieniądze za tzw komitet i czasem pomaga w organizacji paczek na mikołaja

aha- rada może też odwołać dyrektora jeśli coś z nim nie tak -tzn składa wniosek o odwołanie do odpowiednich władz
Margolcia
 

Postautor: rslawin » 20 cze 2006, o 11:05

U Nas też rola rady rodziców ogranicza się do zatwierdzania uroczystości i decydowaniu o pieniądzach z komitetu.

Ale czy tak ma być
rslawin
Średniak
Średniak
 
Posty: 7
Rejestracja: 11 lut 2006, o 20:56

Postautor: gosia » 21 cze 2006, o 06:25

no cóż - moim zdaniem rada robi tyle na ile pozwala jej dyrektor - skąd ci biedni ludzie czesto broniący się rękami i nogami przed zapisaniem ich do rady mają wiedzieć co należy do ich praw i obowiązków - pokażcie mi dyrektora który chciałby żeby ktoś obcy decydował - przecież on -dyrektor ma władzę - po prostu dyrektorzy nie informują rady o tym co im przysługuje w czym mogą zabierać głos - dyrektorom jest tak wygodnie -więc nie dziwmy się że rady tak funkcjonują
gosia
 

rslawin

Postautor: rslawin » 21 cze 2006, o 12:25

Czy może ktoś udostępnić regulamin Rady Rodziców.
I czy nie powinno być ono w przeszkolu?.
rslawin
Średniak
Średniak
 
Posty: 7
Rejestracja: 11 lut 2006, o 20:56

rada rodziców

Postautor: Maria Magdalena » 23 cze 2006, o 11:03

Działalność rady rodziców, jako społecznego organu wewntrzprzedszkolnego reguluje ustawa o systemie oświaty. Jej regulamin zgodnie z obowiązującym prawem, a więc kompetencje i sposób współpracy z przedszkolem reguluje REGULAMIN RADY RODZICÓW, który jest przez nią zatwierdzany i tworzą go przedstawiciele rodziców. Dyrektor może jedynie czuwać nad zgodnością z prawem powstajacego dokumentu. Rada rodziców może składać wnioski, występować z głosem doradczym, może opiniować np. plan finansowy, uchwala statut przedszkola, występuje z działanimi mającymi na celu pozyskanie dodatkowych srodków finansowych - to tylko niektóre z kompetencji tego organu !!!
TAK NAPRAWDĘ TO O CO DOKŁADNIE CHODZI W TYCH DYWAGACJACH NA TEMAT RADY RODZICÓW !!! ODNOSZĘ WRAŻENIE DROGIE KOLEŻANKI, ŻE SAME NIE ZNACIE PRZEPISÓW PRAWA OŚWIATOWEGO !!!
MARIA MAGDALENA
Maria Magdalena
 

Postautor: Gość » 23 cze 2006, o 17:31

to nie są żadne dywagacje - ja znam rolę i zadania rady rodziców - tylko dyrektorzy - przynajmiej mój nie informują rady o tym co może i powinna-rada jest od zbierania pieniędzy a dyrektor robi to co chce -niestety
Gość
 

Re: rslawin

Postautor: markos » 23 cze 2006, o 22:51

Kiedyś tworzyłem taki regulamin ale był niewygodny dla dyrektorki więc napusciła kilkoro rodziców wnioskowali za odrzuceniem tego projektu - nie jestem pewny czy to jest ostateczna wersja ale jesli da się wprowadzić po dokonaniu poprawek to bedę miał cichą satysfakcję że moja praca moż nie poszła na marne.
MOgę wysłać kilka przydatnych plików podaj swój adres na GG 2076661

Czhętnie też doradzę to co wiem bo usiłowałem się zaangazować ale byłem trochę niewygodny dla dyrektorki, która preferowała mało ambitnych, leniwych i nieswiadomych.
markos
 

rada rodziców

Postautor: Maria Magdalena » 26 cze 2006, o 08:53

Drodzy rozgoryczeni pracą rad rodziców!
Kto ją wybiera - dyrektor ? Nie ma takiej mocy, aby sobie dobrać zespół ludzi, to prędzej nauczyciele znając rodziców mogą zrobić " krecią robotę" i poprosić, aby ci bardziej elokwentni zgłaszali sie w czasie wyborów!!!! To oni też muszą chcieć współdziałać z placówką - radą pedagogiczną i dyrektorem. Dobra rada rodziców to dla szefa pół roboty. Dlaczego na siłę szukacie haka na dyrektora " rękoma rady rodziców". rada pedagogiczna też ma duże kompetencje. Tylko problem w tym, że nauczyciele potrafią dużo narzeać, nie wezmą na siebie odpowiedzialności przedstawiając zarzuty dyrektorowi / są nieliczni którzy to potrafią i za to ich szanuję/, najłatwiej jest posłużyć się kimś!!!!
Mara Magdalena
Maria Magdalena
 

Postautor: Gość » 28 cze 2006, o 20:10

Mario magdaleno - jak wyobrażasz sobie postawienie wprost zarzutów dyrektorowi? lub powiedzenie mu prawdy - w jakim świecie Ty żyjesz??? Rozumiem że jesteś dyrektorem-tak? owszem to my wybieramy radę rodziców-ale jak można dobrze dokonac wyboru gdy ludzi widzisz po raz pierwszy? skąd wiesz na kogo trafisz? poza tym kto z rady rodziców przeciwstawi się dyrektorowi?-u mnie był taki przypadek że matka-przewodnicząca rady raz głośno powiedziala co myśli i było to nie tak jak chciał dyrektor-finał?dziecko za rok nie znalazło się na liście przyjętych do przedszkola-bo rzekomo zabrakło dla niego miejsca-a chodziło już dwa lata -następny przykład? dyrektorka koleżance starającej się o awans powypisywała głupoty że niby jest oschła w stosunku do dzieci i takie tam inne -i wymusiła na radzie aby to podpisali - i zrobili to bo kto się przeciwstawi???
i co nadal będziesz broniła dyrektorów???
najgorsze że wszyscy zapominają o tym że dyrektorem się bywa a człowiekiem się jest

aha- ta koleżanka której dyrektorka napisała taką opinię starała się o awans dyplomowanego którego nie miała dyrka-i to był wystarczający powód do świństwa
mam nadzieję że jeżeli jesteś dyrektorem -to prawym
a jak chcesz dowiedzieć się więcej o dyrektorach i ich wybrykach od rzekomo nic nie robiących i narzekających nauczycieli -tylko rzuć hasło na forum
Gość
 

Postautor: Przewodniczący RR » 2 lip 2006, o 08:38

Ciekawa dyskusja. Szczególnie głosy mówiące o niemocy RR. Kochani moi (przepraszam za pretensjonalizm), ale od rodziców zależy jaka jest rada i tylko od nich. Kosztowało mnie to rok pracy aby drektor zrozumiał, że nie jest udzielnym władcą na folwarku tylko pracownikiem zobligowanym do współpracy. Nerwy, awantury , pomówinia wyjaśnienia i... cierpliwość oraz konsekwencja w działaniu. Jeśli dyrektor nie przyjmuje dziecka na kolejny rok do przedszkola to w opisywanym przypadku musi podać przyczynę!!! Według mojego rozeznania wystarczyło jedno pismo aby dziecko znalazło się na liście przyjętych do przedszkola. Przepraszam, ale biadolenie na jego "władzę" świadczy o słabości ludzi w RR. Wbrew powszechie panującej opinii, RR mają bardzo wiele do powiedzenia i zrobienia. Dyrektor, który widzi słabość rady jest wygrany jeśli ona tego nie opanuje. Proponuję najpierw pomyśleć czy wykorzystalismy wszystkie możliwości "walki" a dopiero później narzekać na "władzę". Najczęściej niestety jest tak, że rodzice nie mają czasu na zajęcie się działalnością w RR i stąd wynikają kłopoty z dyrektorem placówki.
Przewodniczący RR
 

rada rodziców

Postautor: Maria Magdalena » 2 lip 2006, o 09:39

Nie chciałam się dalej emocjonować tą dyskusją, ale zaglądam dzisiaj na stronę i jakże się ucieszyłam opinią rodzica. Jest ona potwierdzeniem, że rodzice mogą wiele, jeżeli tylko chcą, a nie są w radzie rodziców dla świętego spokoju, bo przecież ktoś być musi. Czy bronię dyrektorów ? - nie, stwierdzam tylko fakty. Czy jestem funkcyjna? - tak, ale nie wyobrażam sobie takiej " współpracy" z rodzicami i radą pedagogiczną, jak opisujecie !!!! Powtarzam, jeżeli obiektywnie oceniacie to co dzieje się w waszych placówkach, to zajrzyjcie do kompetencji, jakie ma rada pedagogiczna + połączone siły z radą rodziców....... Życzę powodzenia, działajcie zgodnie z prawem i solidarnie, a uda Wam się wiele osiągnąć !!!
Na koniec pytanie - Czy wszyscy w danej placówce potraficie się zjednoczyć ?.... - pwenie nie !!! A co do awansu - jestem również ekspertem, nie znam planu rozwoju nauczyciela i jego sprawozdania. Natomiast szanuję tych dyrektorów, którzy miernoty nie przepuszczają dalej. Przepraszam za ostre słowa, bo być może nie mam tutaj racji, ale nauczyciel ma prawo się odwołać od oceny dyrektora lub decyzji komisji. Czy miał odwagę bronić swoich racji ??? Wątpię. Tak na marginesie - nie mam wszystkich nauczycieli pokornych, mają swoje zdanie i szanuję ich za to!! Wiem z kim pracuję. A rady rodziców bywaja naprawdę bardzo różne!!!! Pozdrawiam w niedzielny poranek - Maria Magdalena
Maria Magdalena
 

Postautor: jushub » 9 maja 2007, o 16:23

wielw z tych wypowiedzi to prawda ja w przedszkolu mojego syna walczyłam 2 lata i teraz zabieram go do szkolnej zerówki. sama jestem n-lem nieczynnym zawodowo od 4 lat ( staż 10 lat) . tam gdzie pracowałam n-le i dyrekcja bardzo stawiali na współpracę z rodzicami i była na wysokim poziomie. niestety przeprowadziłam się do warszawy i zgroza w p-lu w którym jest mój syn (małe , przytulne 2-oddziałowe) tobi się wszystko by rodzicom chcącym coś robić podciąc skrzydła. łącznie z odwoływaniem zebrań RR na 10 min przed - wymówką jest że nikt poza mną nie będzie co okazuje się mówią każdemu. jestem już zmęczona tą walką z wiatrakami i zabieram z tego przedszkola synka. pozdrawiam tych którzy jeszcze czytają to forum
jushub
Maluszek
Maluszek
 
Posty: 3
Rejestracja: 9 maja 2007, o 14:45


Wróć do Zarządzanie Przedszkolem



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości