życie przedszkolaka -czy nadpobudliwe-

Jak w temacie. Podziel się swoimi sprawami. Może ktoś będzie w stanie pomóc.
alicja

życie przedszkolaka -czy nadpobudliwe-

Post autor: alicja » 31 mar 2006, o 13:46

Właśnie porozmawiałam sobie z panią z przedszkola mojej córki, która ma 4,5 latka chodzi do przedszkola od 1,5 roku w tym czasie nie nauczyła się całej ani jednej piosenki pani sprawdzała przd przdszkolnym konkursem - tylko dla tego że nie ma "czasu" aby wysiedzieć np. zabawie. Tak samo jest przy pracach plastycznych itp. Uwielbia chodzić do przedszkola i bawić się z dziećmi ale bardzo często obraża się na wszystkich ( w ciągu 2 godzin -10 razy), Pani nauczycielka zaznacza że to przeszkadza zarówno jej jak i dzieciom i sama sobie szkodzi bo koleżanki stałej nie może mieć. Jest żywym dzieckiem chętni podejmuje się nowych zadań, które częto b. szybko pozostawia. Proszę pomóżcie jak postępować?

gosia

Post autor: gosia » 1 kwie 2006, o 14:49

wydaje mi się że pani powinna sobie umieć poradzić z takim dzieckiem - nawet jeśli dziecko nie siedzi na zajęciach to nie znaczy że nie słucha -często wtedy jeszcze lepiej przyswaja sobie to oczym się mówi - chociaż sprawia wrażenie jakby nie uważało- ja też mam w grupie takie dziecko- jest to 5 letni chłopiec któremu trud sprawia siedzenie i słuchanie -uwielbia za to zajęcia przy muzyce i to nie tylko zabawy ale także zajęcia plastyczne przy muzyce - podpowiedz nauczycielce aby spróbowała metodę mandali - ja spróbowałam i wiem że mojemu dziecku to pomaga - nie tylko potrafi się wyciszyć ale skoncentrować i dokończyć pracę

pozdrawiam

siłaczka

Post autor: siłaczka » 25 maja 2006, o 19:03

Pomysł gosiaczka jest bardzo dobry. Tylko, że problem nie polega tylko na jednorazowym zajęciu dziecka w czasie jego wielogodzinnego pobytu w przedszkolu. Nauczycielka mając pod opieką gromadę dzieci nie może poświęcać cały czas tylko temu jednemu z problemem. Terapia przez zajecie owszem... ale czy przez czały czas pobytu w przedzkolu. Co z samodzielnym organizowanie sobie prze dziecko zabaw dowolnych. Wobec dziecka nadruchliwego nie ma prostej odpowiedzi. Madale to nie antidotum... to tylo jedna z możliwości. A dziecko wymaga kompleksowego odziaływania w przedszkolu i w domu. Trzeba rozmawiać i ustalać wspólny front działań wychowawczych. Nie traktować nauczycielki jak osoby wrogo nastawionej.

siłaczka

Post autor: siłaczka » 25 maja 2006, o 19:09

Alicjo..zbyt mało powiedziałaś o swoim dziecku...np: jak zachowuje się wdomu? Czy ty masz podobne odczucia jak wychowawczyni dziecka? Jak pomóc wobec tak znikowych informacji? ...Czy zastanawiałś się nad wizytą u psychologa?

terenia
Średniak
Średniak
Posty: 14
Rejestracja: 5 lis 2014, o 17:14

Re: życie przedszkolaka -czy nadpobudliwe-

Post autor: terenia » 27 maja 2015, o 19:41

Penie w problemach wychowawczych. A mnie ciekawi, czy wy jako przedszkolanki współpracujecie z jakimiś psychologami dziecięcymi? macie taką pomoc w miejscu pracy?
Bo ja mam ostatnio problem z jednym dzieciaczkiem, około 4 letnim. Jest bardzo agresywny i nie wiem już jak do niego dotrzeć. Rozmowy z mamą chłopca nie pomagają i obawiam się, że po niej to wszystko spływa. Ja już wyczerpałam chyba pomysły i zastanawiam się, czy nie poprosić o rade jakiegoś psychologa. Myślicie, że to dobry pomysł?

mariolakrynica
Maluszek
Maluszek
Posty: 1
Rejestracja: 29 maja 2015, o 09:53

Re: życie przedszkolaka -czy nadpobudliwe-

Post autor: mariolakrynica » 29 maja 2015, o 12:23

Też uważam ze w każdym przedszkolu powinien być psycholog dziecięcy.

narczyp
Maluszek
Maluszek
Posty: 3
Rejestracja: 8 lis 2015, o 17:58

Re: życie przedszkolaka -czy nadpobudliwe-

Post autor: narczyp » 9 lis 2015, o 10:37

Oooo a myślałam że już nie znajdę odpowiedzi. Jesteście wielcy:):):)

sunny7
Maluszek
Maluszek
Posty: 1
Rejestracja: 17 gru 2017, o 11:57

Re: życie przedszkolaka -czy nadpobudliwe-

Post autor: sunny7 » 17 gru 2017, o 12:02

moim zdaniem to nie nadpobudliwosc, tylko potrzeba aktywnosci , znam to z wlasnego podwórka. dostrczenie mozliwosci aktwynosci-ruchu i sytuacja sie prostuje. Poza tm sprawdzilabym dziecko pod kątem integracji sensorycznej. Prowadziłam konsultacje w http://slonecznyzlobek.pl i 1/3 dzieci ma dzis problemy zwiazane SI, przyczyna? rozna, często jjuz leki w czasie ciąży, trudny poród, cesarka...warto sprawdzić. I poprzez cwiczenia da sie wyprowdzic dziecko.

lucjano
Maluszek
Maluszek
Posty: 1
Rejestracja: 29 gru 2017, o 14:49

Re: życie przedszkolaka -czy nadpobudliwe-

Post autor: lucjano » 29 gru 2017, o 14:50

Wiele dzieci teraz zachowuje się tak, że nie możemy tego znieść. Duży wpływ na to ma sposób jego wychowania, mam nadzieję, że nikt z Was nie stosuje tego "bezstresowego".
_______________________________
http://malylokalnybiznes.pl/firmy/

radero
Maluszek
Maluszek
Posty: 3
Rejestracja: 3 sty 2018, o 13:58

Re: życie przedszkolaka -czy nadpobudliwe-

Post autor: radero » 3 sty 2018, o 13:59

No jasne, ze do psychologa z takim dzieckiem od razu nie bylo sie nawet nad czym zastanawiac :)

ODPOWIEDZ
meble do sypialni meble do kuchni meble do salonu meble do jadalni stół drewniany nowoczesny stoły z litego drewnastoły z litego drewna dębowego stół dębowy nowoczesny drogie łóżka stolik kawowy stół dębowy rozkładany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości