Jesteś tutaj: Start » Artykuły


Co to jest czytanie globalne? To „zabawa w czytanie” z najmłodszymi, nawet dwulatkami.
Czy warto w ten sposób bawić się ze swoim dzieckiem?

Czy można nauczyć dziecko czytania nie ucząc go literek? Tak. Stosując metodę czytania globalnego. Polega ona na demonstrowaniu maluchom planszy z różnymi wyrazami. Dzięki dużemu potencjałowi intelektualnemu, typowemu dla młodego wieku, dzieci łatwo zapamiętują wygląd prezentowanych słów i szybko kojarzą je z nazwą, a także nie mają problemów z przyswojeniem sobie treści wielu plansz.
Podczas czytania globalnego dziecko poznaje i nazywa cały wyraz, nie wnikając w jego strukturę (nie musi poznawać liter). Postrzega obraz graficzny słowa jako całości, tak jakby patrzyło na budowlę z klocków Lego, bez uświadamiania sobie, że składa się ono z poszczególnych części (liter). W pewnym momencie jednak zaczyna dostrzegać złożoną budowę wyrazów i dopytywać o nazwy liter. Płynnie przechodzi w ten sposób do „zwyklej” nauki czytania, a uprzednio zdobyta wiedza pomaga mu skrócić czas potrzebny do osiągnięcia umiejętności płynnego odczytywania tekstu.
Pozostaje pytanie po co bawić się w czytanie z trzy czy czterolatkiem? Po to by dać dziecku solidną podwalinę pod ogólną wiedzę (im młodszy umysł, tym chłonniejszy), by kształtować jego procesy poznawcze, pomnażać inteligencję i… znakomicie się przy tym bawić.

Twórcą metody czytania globalnego jest Amerykanin Glenn Doman. Opracował ją w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, jako narzędzie dla dzieci z uszkodzeniem mózgu. Efekty były tak zachęcające, że Doman zastosował swoją metodę w zabawach z dziećmi zdrowymi.
Źródło: Internet.

 

Inne publikacje autora:

To nie to czego potrzebujesz? Skorzystaj z wyszukiwarki i przeszukaj naszą stronę:
Twoja wyszukiwarka

Popularne wyszukiwania:


Skomentuj

Musisz być zalogowany żeby komentować.

© 2003 - 2012 Wychowanie Przedszkolne - portal nauczycieli przedszkola · Wykonanie Theme Junkie & MarkNet ·