WYCHOWANIE PRZEDSZKOLNE     

 

STRONA GŁÓWNA  I  FORUM DYSKUSYJNE  I   KONTAKT    

MENU
   Strona główna
   Publikacje
 Scenariusze
 Nowe publikacje
 Artykuły
 Porady dla rodziców
   Zadanie dla  przedszkolaka
 Kolorowanki dla dzieci
   Baza przedszkoli
 Forum dyskusyjne
 Nasza społeczność
   Katalog www
   Nasi przyjaciele
   Praca magisterska
   Podstawa programowa
   Reklama u nas!
   Przedszkolne książki
   Przedszkolna prasa
   Przeszukaj stronę
   Strony dla przedszkoli
   Ranking  przedszkolnych stron
 

 

Po godzinach

   Bajki mp3
   Bajki za sms-a
   Poradniki edukacyjne
   Szybkie czytanie
   Kartki elektroniczne
   Nauka angielskiego
   

REKLAMA

POLECAMY

Prywatne przedszkola

SUBSKRYPCJA

Jeśli chcesz być powiadamiana o nowościach na naszej stronie kliknij TUTAJ i wypełnij prosty formularz. Subskrypcja jest całkowicie darmowa!


Nowa strona 1


 

Czarna Marysia czyli rasizm w przedszkolu

Autorem artykułu jest Katarzyna Ośka

Felieton na potrzeby zaprzyjaźnionego portalu. Napisałam w nim o nietolerancji, trudzie bycia rodzicem w globalnej wiosce. Może komus się przyda. W grupie przedszkolnej mojej córki są dwie Marysie - ona i Marysia - większa nieco od pozostałych, zawsze uśmiechnięta, z przecudnymi lokami i czarną jak smoła skórą. Co jakiś czas pozostałe dzieci nie omieszkają przypomnieć jej, że jest inna. Robią to z czystej, dziecięcej złośliwości, ale być może nie robiłyby, gdyby rodzice uświadamiali im zgrozę takich zachowań.

Jestem już po tym przejściu, kiedy to opiekunka zatrzymała mnie i spytała czy w domu „sprzedajemy” córce rasistowskie treści, a może cos niebezpiecznego ogląda? Okazało się, że moja Marysia nazwała czarnoskórą Marysię głupią Murzynką, która śmierdzi. Jako żywa stanęła mi przed oczami rozmowa moja z pewnym znajomym, który ma skłonności do radykalnych poglądów, obrażających innych.

Działo się to tygodnie przed nadmienionym wydarzeniem przedszkolnym. Marysia podczas naszej rozmowy coś tam sobie rysowała, zdawało się, że nie słucha. Tylko w jednym momencie uchwyciłam jej ciekawski wzrok, kiedy Marek stwierdził, że w dupie ma tolerancję...Murzyn jest Murzyn, zawsze mu będzie śmierdział. Umilkłam, nota bene później już bez Marysi próbowałam pociągnąć dyskusję. Marzyło mi się, że uświadomię znajomemu, że nie chodzi o żadną tolerancję, tylko zwyczajny szacunek do drugiego człowieka. Jednak uświadamianie skończyło się jałowym dialogiem
- Mamy demokrację i mogę sobie myśleć, i mówić co mi się podoba - stwierdził on.
- Mamy demokrację i możesz myśleć, i mówić co ci się podoba, byleby mieć w tym na uwadze godność i poszanowanie każdej osoby, bez względu na kolor skóry, wyznanie....- stwierdziłam ja, patrząc jednocześnie jak po moim rozmówcy spływają słowa, słowa, słowa...Jedyne, co mogłoby mu pomóc to rozmowa z rodzicami, w odpowiednim momencie.

Tak więc po kilku tygodniach moja córka okazuje się być rasistką. Za głowę się łapię, serce mi fikołka wywija, mam ochotę na samobiczowanie, kiedy uświadamiam sobie, że to tylko moja zasługa, bo pozwoliłam dziecku wierutnych bredni słuchać. Ale zaraz myślę sobie: wyciągnę więc z tego co się da pozytywnego. Może to lepiej, że teraz to otrzaskamy. I udaje się! Przypominam Marysi rozmowę ze znajomym, którą ona pamięta słowo w słowo (po paru tygodniach!) a najdokładniej oczywiście soczyste sformułowania Marka. Proszę, żeby przypomniała co mówiłam ja, jak myśli kto miał w tym rację, czyje poglądy były tutaj dobre dla człowieka w ogóle; bombarduję ją przykładami, wrzucam do morza empatii. Ma się wczuć, ma być przez chwilę czarną Marysią, która co jakiś czas słyszy obraźliwe komentarze. Córka moja słucha, marszczy brewki, skupia się cała, w jej oczach pojawiają się łzy, które szybko rozganiam, potem błysk zrozumienia. Wygrałam! A Marysia wygrała czarnoskórą koleżankę, z która teraz kumplują się aż miło.

Fenomen 'czarnej Marysi' staje się coraz bardziej powszechny. Moja babcia oglądając zdjęcia z przedszkola jest w szoku.
- Jej mama jest biała? Pewnie Murzyna miała - zgroza i potępienie w oczach starszej kobiety - I ona jest Polką? Jaką Polką, przecież to Murzynka.
Jakże zacne imię naszych prababć - Marysia - kojarzy się z potomkinią Matki Jasnej, co w Ostrobramskiej świeci bramie, a twarz ma jak ta lilia biała.

Jesteśmy coraz większa rodziną, coraz nas więcej bardzo różnorodnych. Coraz nam łatwiej to zaakceptować. Ogromna rola w tym rodziców, sprowadza się do konieczności ciągłej uwagi nad tym, jaki zespół wartości wyrobi sobie nasze dziecko. Aksjologia powinna być na co dzień w obszarze naszych zainteresowań i praktyk, tak aby nasz potomek nie dał się „zgwałcić” przez uszy jakiemuś nawiedzonemu ideologowi, dla czystości rasy gotowemu na iście głupawe, a w rezultacie przerażająco makabryczne, zbrodnie. Ale nie tylko w tak radykalnych postawach należy upatrywać pewnych złych przykładów. Weźmy wierszyk Tuwima "Murzynek Bambo". Tak treść, jak i oprawa książeczki, w której utwór się znajduje, są niebezpieczne. Na fotce, którą załączyłam widać pozytywny przekaz - Bambo idzie z Grzesiem przez wieś i pewnie pomaga mu worek piasku nieść. Jednak z taką okładką spotykamy się rzadko. Z reguły wierszyk opatrzony jest rysunkiem, na którym półnagi Bambo huśta się z małpą na drzewie i "czarną wydyma buzię". Podobne treści znajdujemy w wielu lekturach naszych dzieci, chociażby w darzonej przez nas pełną zaufania "W pustyni i w puszczy", gdzie ludnośc Afryki co chwilę nazywana jest dziczą i stawiana w opozycji do oświeconych Anglików (teraz coraz częściej możemy zaobserwować tendencję zupełnie odwrotną. W polskim miastach 'potop' Angoli - świadomie obrażam, bo chodzi mi o dzikusów, którzy w z Polski robią sobie poligon wyuzdanych rozrywek. Do tych nic nie mam, jeśli z kolei nie są afiszowane wbrew ochocie ludzi otaczających imprezowiczów, którym nie chce się oglądac ich nagich tyłków i i rzygajacych paszczowo)

Tym, którzy jednak obstają przy stanowisku mojego znajomego przypominam, że człowiek to zwierzę poligamiczne. Prawdopodobnie nie ma wśród nas rdzennych Polaków i nikt z nas nie jest czystej krwi białym człowiekiem.

---

http://www.superja.pl/blog/50

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

 

 

GŁÓWNA | KONTAKT | PUBLIKACJE | SCENARIUSZE | BAZA | KONKURS | KATALOG | WEBRING | CHAT
© Copyright 2003 przedszkole.prv.pl   
All Rights Reserved.